Błędne zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami nie wyłącza obowiązku zapłaty należności głównej i odsetek
Sąd Najwyższy o odpowiedzialności płatnika
1. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma obowiązek gromadzić na kontach rzetelne oraz kompletne informacje dotyczące płatników składek. Jednakże nawet naruszenie powyższego obowiązku przez organ rentowy nie sanuje naruszenia obowiązków spoczywających na płatniku składek, na którym spoczywa obowiązek prawidłowego obliczenia należnych składek i następnie terminowego ich opłacenia.
2. Obowiązek naliczenia odsetek za zwłokę nie jest zależny od okoliczności powstania zaległości składkowej ani od woli stron stosunku ubezpieczeniowego. Odsetki za zwłokę powstają z mocy prawa, niezależnie od tego, czy płatnik dysponuje wiedzą na temat powstania zaległości w opłacaniu składek.
V. Spółka z o.o. prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą. W 2002 roku spółka spłaciła zaległości wyliczone na rzecz ZUS z tytułu nieopłaconych składek. W lutym 2003 r. organ rentowy wystawił jej zaświadczenie o niezaleganiu z zapłatą składek na luty 2003 r. Zaświadczenie to spółka odebrała w marcu. Po tym dniu pozostawała w przekonaniu, że nie posiada żadnych zaległości wobec ZUS i opłacała na bieżąco składki. ZUS nie informował jej odtąd o istnieniu jakichkolwiek zaległości z tego tytułu. W 2006 roku właściciele spółki postanowili ją zlikwidować i w marcu 2006 r. prezes spółki złożyła w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych podanie "o rozliczenie konta". W kwietniu 2006 r. wpłynęło pismo do ZUS od prezesa spółki zarzucające błędne wyliczenie zaległości. Organ rentowy udzielał odpowiedzi spółce i wskazywał w nich, z czego powstały zaległości, za jaki okres i dlaczego wcześniej nie zostały stwierdzone, gdy wydawano zaświadczenie z lutego 2003 r. W decyzji z września 2006 r. organ rentowy stwierdził wysokość zadłużenia przedsiębiorstwa V. z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne łącznie w kwocie 25 019,57 zł. Spółka odwołała się od tej decyzji. Wniosła o zmianę decyzji poprzez ustalenie, że spółka pozostaje dłużnikiem należności głównej z tytułu nieopłaconych składek na kwotę 8363 zł, ale nie ponosi odpowiedzialności z tytułu odsetek i pozostałej części należności głównej. Sąd okręgowy stwierdził, że organ rentowy wydał skarżącej spółce zaświadczenie o niezaleganiu z należnościami z tytułu składek wobec ZUS z lutego 2003 r., ale nie stanowi to podstawy do uwolnienia spółki od obowiązku zapłaty składek, jeśli później okazało się, że zaległości te jednak istnieją za okres objęty zaświadczeniem. Organ rentowy mógł więc po dokonaniu ponownej analizy i po stwierdzeniu zaległości składkowych dochodzić zapłaty tych składek. Organ rentowy błędnie wyliczył zaległości spółki w lutym 2003 r. i wydał zaświadczenie o braku zaległości, gdy takie istniały. Jednak to, z jakich powodów nastąpił ten błąd, nie ma znaczenia dla odpowiedzialności skarżącej spółki. Mimo wydania zaświadczenia z lutego 2003 r. i dokonanego wówczas błędnego wyliczenia organu rentowego, spółka ma obowiązek zapłaty składek - należności głównej, co do których później stwierdzono zaległości. Nadto spółka ma obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie w zapłacie. Sąd okręgowy wyrokiem z maja 2008 r. oddalił odwołanie V. Sp. z o.o. w likwidacji od decyzji ZUS z września 2006 r., którą ustalono wymiar należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Wyrokiem z 30 grudnia 2010 r. sąd apelacyjny oddalił zaś apelację wnioskodawcy od wyroku sądu okręgowego. Sąd apelacyjny ustalił, że ostatecznie w dniu wydania zaświadczenia, po uwzględnieniu późniejszych korekt dotyczących kwietnia 2000 r., zadłużenie spółki z tytułu należności głównej wynosiło 16 498,34 zł. Zaświadczenie o niezaleganiu zostało wydane nieprawidłowo, gdyż organ rentowy błędnie odczytał deklaracje spółki dotyczącą kwietnia 2000 r. Zdaniem sądu apelacyjnego należało rozważyć, jaki skutek dla obowiązków spółki jako płatnika składek miało wydanie wadliwego zaświadczenia o niezaleganiu ze spłatą należności. Sąd apelacyjny stwierdził, że takie zaświadczenie nie jest decyzją organu rentowego. Wydanie przedmiotowego zaświadczenia, które wynikało z błędnej wiedzy organu rentowego opartej na błędnym odczytaniu deklaracji przez system, nie miało skutku w postaci zwolnienia płatnika składek od jego obowiązków wynikających z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. To na płatniku ciąży bowiem obowiązek ustalenia wysokości zobowiązania i w pierwszej kolejności jego rozliczenie. Niezależnie od treści deklaracji, kwota składek powinna zostać odprowadzona prawidłowo. Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną wnioskodawcy.
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Jak podkreślił, wydanie przez ZUS błędnego zaświadczenia nie spowodowało zaległości, gdyż te istniały - tyle tylko, że wówczas nie zostały jeszcze ujawnione. W przypadku zapłaty należności głównych przed datą wydania zaświadczenia spółka nie miałaby zaległości. Uchybienia ZUS pozostały bez wpływu na wysokość zaległości z tytułu niezapłaconych składek w wymaganej wysokości. Od nieopłaconych w terminie składek należne są zaś od płatnika odsetki za zwłokę, na zasadach i w wysokości określonych w ustawie z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Błędne odczytanie deklaracji nie spowodowało zwolnienia płatnika składek od jego obowiązków prawidłowego obliczenia i zapłaty wymagalnych składek. Wnioskodawca miał także obowiązek obliczenia i zapłaty odsetek ustawowych w przypadku opóźnienia w odprowadzeniu składek. Sąd Najwyższy podkreślił, iż według art. 34 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji - Zakład zapewnia rzetelność i kompletność informacji gromadzonych na kontach ubezpieczonych i na kontach płatników składek w sposób uregulowany tą ustawą (ust. 1). Informacje zawarte na koncie ubezpieczonego i koncie płatnika składek prowadzonych w formie elektronicznej, które przekazane zostały w postaci dokumentu pisemnego albo elektronicznego, są środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym i sądowym z zakresu ubezpieczeń społecznych (ust. 2). Powyższy przepis nadaje przymiot środka dowodowego informacjom zawartym na koncie płatnika. Informacje zapisane w formie elektronicznej na kontach prowadzonych przez ZUS nie są dokumentami (w szczególności nie są dokumentami urzędowymi) w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego oraz kodeksu postępowania cywilnego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma obowiązek gromadzić na kontach rzetelne (czyli wiarygodne, prawdziwe i zweryfikowane) oraz kompletne informacje dotyczące płatników składek. Jednak nawet naruszenie powyższego obowiązku przez organ rentowy nie sanuje naruszenia obowiązków spoczywających na płatniku składek. Ma on obowiązek prawidłowego obliczenia należnych składek i następnie terminowego ich opłacenia. Podkreślono, że w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca jako płatnik składek przekazał wprawdzie prawidłowe dane, ale w okresach między marcem 2002 r. a majem 2004 r. w niepełnej wysokości opłacił składki. Nie było też podstaw do korekty przekazanych danych przez organ rentowy, gdyż - jak wyjaśniono powyżej - dane przekazane przez płatnika nie wymagały takiej korekty. Istotne było to, że płatnik niewłaściwie wypełnił obowiązki związane z prawidłowym obliczeniem i terminową zapłatą składek w wymaganej wysokości. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych od nieopłaconych w terminie składek należne są od płatnika składek odsetki za zwłokę, na zasadach i w wysokości określonych w ustawie - Ordynacja podatkowa. Obowiązek naliczenia odsetek za zwłokę nie jest zależny od okoliczności powstania zaległości składkowej ani od woli stron stosunku ubezpieczeniowego. Odsetki za zwłokę powstają z mocy prawa, niezależnie od tego, czy płatnik dysponuje wiedzą na temat powstania zaległości w opłacaniu składek. Decyzja organu rentowego, w której zostały wyliczone odsetki za zwłokę, ma wyłącznie charakter deklaratoryjny, stwierdzający fakt powstania i wysokości odsetek. Argument, jakoby opieszałość w działaniu organu rentowego mogła mieć jakikolwiek wpływ na powstanie zaległości składkowej i związanych z tym odsetek za zwłokę, jest niezasadny. Płatnik składek nie może bowiem winą za swe nieprawidłowe działanie w zakresie samodzielnego obliczania należnych składek obarczać organu rentowego. Art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przyznaje temu organowi określony w nim okres na sprawdzenie prawidłowego obliczenia składek przez płatnika i - w razie wykrycia nieprawidłowości - ustalenie decyzją tych składek w prawidłowej wysokości. Terminu "zwłoka" w spełnieniu obowiązku uiszczenia składek nie można wykładać w oparciu o przepisy prawa cywilnego, które odróżniają "zwłokę w spełnieniu świadczenia" od "opóźnienia się ze spełnieniem świadczenia". W przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie wprowadzono analogicznego rozwiązania, jak w art. 481 kodeksu cywilnego. Skoro ani Ordynacja podatkowa, ani ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie posługują się pojęciem "opóźnienia" w spłacie należności w rozumieniu art. 481 k.c., to nie można obowiązku ich zapłaty uzależniać od winy ubezpieczonego tylko dlatego, że ustawodawca posłużył się terminem "zwłoka" dla określenia sytuacji, w której płatnik składek opóźnia się ze spełnieniem należnego świadczenia. Kwestia winy za opóźnienie w uiszczeniu należnych składek nie ma więc wpływu na obowiązek opłacenia odsetek za zwłokę od zaległości składkowych.
Wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2012 r. (II UK 170/11).
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/012/i02.2013.012.03300040f.802.jpg@RY2@
Wojciech Ostaszewski, asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Omawiany wyrok rozstrzyga problem wpływu zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami na konieczność uiszczenia zaległości składkowych. Jak podkreślono, wydanie takiego zaświadczenia pozostaje bez wpływu na konieczność uiszczenia owych zaległości (jeśli takie występują, a wydane zaświadczenie jest błędne). Nie uchyla ono odpowiedzialności płatnika składek. Należy podkreślić, że takie zaświadczenie jest przejawem wiedzy, nie zaś woli organu rentowego (por. także wyrok SN z 8 października 2009 r., II UK 52/09, LEX nr 559957). Rozumowanie zaprezentowane w omawianym orzeczeniu uzasadnia przede wszystkim konstrukcja mająca swoje umocowanie w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z nią to płatnik składek ma znać wysokość swego zobowiązania, a zaświadczenie organu rentowego jest tylko potwierdzeniem wiedzy organu w tym przedmiocie, wydanym na żądanie płatnika składek.
W odniesieniu do relacji pomiędzy obowiązkiem zapłaty odsetek za zwłokę z tytułu nieterminowej płatności składek na ubezpieczenia społeczne oraz winą płatnika, należy podkreślić, iż zagadnienie to było już wcześniej przedmiotem rozstrzygnięć Sądu Najwyższego. Jak wskazano w wyroku z 9 maja 2007 r. (I UK 362/06, OSNP 2008/11-12/175), obowiązek zapłaty odsetek od nieuiszczonych w terminie składek na ubezpieczenia społeczne nie jest uzależniony od winy płatnika. W każdej sytuacji istnienia zaległości z tytułu składek powstaje obowiązek zapłaty odsetek za zwłokę (por. wyrok SN z 22 lipca 2008 r., II UK 353/07, LEX nr 500224).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu