Stare Babki i Piszczac Drugi - nowe nazwy starych osad
Ponad 625 tys. zł zapłacą samorządy za porządki w nazwach miejscowości. Większość zmian to drobne korekty, ale i one rodzą spore koszty. Najbardziej zainteresowani, czyli mieszkańcy, wciąż jednak nie mają nic do powiedzenia
Wraz z nowym rokiem weszły zmiany w nazewnictwie miejscowości. W rozporządzeniu ministra administracji i cyfryzacji z 20 grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia, zmiany i zniesienia urzędowych nazw niektórych miejscowości oraz ustalenia nazw niektórych obiektów fizjograficznych (Dz.U. z 29 grudnia 2012 r.) przewidziano, że czternaście miejscowości otrzyma nową nazwę, w 68 przypadkach obecna nazwa miejscowości została zmieniona, zaś 67 nazw zostało zniesionych.
W sumie wszystkich zmian jest 149. Weszły one w życie 1 stycznia 2013 r. Objęły 66 gmin. Koszty to ponad 625 tys. zł, a zapłacą za to głównie samorządy.
- Takie zmiany raczej nie cieszą mieszkańców, ponieważ wiążą się z wymianą dowodów osobistych i choć jest to bezpłatne, to jednak mieszkańcy muszą to załatwić osobiście w urzędach - zauważa dr Karolina Wojciechowska z Katedry Prawa i Postępowania Administracyjnego Uniwersytetu Warszawskiego, adwokat prowadząca własną kancelarię w Warszawie.
Zmiany w 2013 r.
Takie zmiany dotykają każdego roku wiele miejscowości. W większości są to drobne korekty nazwy, jak na przykład:
wdotychczasowa wieś Nowe Chrostkowo nazywa się Chrostkowo Nowe,
wwieś Lubomierzycko otrzymało nazwę Lemierzycko,
wwieś Chrapków została wsią Chrabków.
- Takie zmiany wydają się dyskusyjne, np. Trześnie - Trześnia, Nowe Chrostkowo - Chrostkowo Nowe, Nowe Połoski - Połoski Nowe, Stare Połoski - Połoski Stare, Stary Krasieniec - Krasieniec Stary. W mojej ocenie takie zmiany nie mają głębszego sensu. Ich pozytywny aspekt to uwzględnienie woli mieszkańców zgodnie z zasadą decentralizacji administracji - wskazuje dr Karolina Wojciechowska.
Jednak niektóre zmiany są radykalne. I tak pomorska osada Zadwórze nazywa się od 1 stycznia 2013 r. Stare Babki, lubelska Kolonia Pod Lasem otrzymała nazwę Piszczac Drugi, a grudziądzka osada Zamek została osadą Lisnowo-Zamek.
Wśród nowych nazw pojawia się Pole Lednickie - jako część wsi Imiołki w gminie Kiszkowo. To tam odbywają się od lat Spotkania Młodych Lednica 2000.
Co ciekawe, w rozporządzeniu nie przewidziano zmiany nazw miejscowości, których nazwy są rażące czy wręcz śmieszne, a takich jest niemało: Cyców (k. Lublina), Bałamutowo, Dyszobaba (k. Różan), Leśne Odpadki (k. Wiśniowej Góry), Stolec (co najmniej w 3 województwach), Moszna, Pupki, Zadki, Męcikał, Zdrada, Nowe Rumunki, Kałów.
- Jeśli chodzi o te nazwy, to to, czy należy je zmienić, pozostawiłabym ocenie ich mieszkańców - uważa dr Karolina Wojciechowska.
Ustalono również nowe nazwy tzw. obiektów fizjograficznych. Są to:
wJezioro Tarnobrzeskie, położone na terenie Tarnobrzega,
wWzgórze Księżniczki Gertrudy na terenie Kościerzyny,
wZalew Budzyński.
Zalew na Piaskach - oba zalewy to sztuczne zbiorniki wodne położone w gminie Liszki, w Krakowskiem.
Sporo nazw zostało zniesionych. Wśród nich wiele w gminie Ostrów Mazowiecka. Te zlikwidowane stanowią głównie nazwy gajówek i leśniczówek.
Pełny wykaz nazw nadanych, zmienionych i zniesionych znajduje się w załącznikach do rozporządzenia ministra administracji.
Resort wskazuje, że podobnie jak w poprzednich latach wpłynęło dużo propozycji zmian w nazewnictwie miejscowości. Jest to spowodowane przede wszystkim kontynuowaniem przez gminy działań porządkujących w tym zakresie, związanych z pracami nad nowym wykazem urzędowych nazw miejscowości w naszym kraju.
Nowe szyldy kosztują
Zmiany nazwy miejscowości nie są jednak obojętne dla budżetów samorządowych. Pociagają za sobą bowiem konieczność zmian przewodników turystycznych czy map. Wpłynęły też na Pocztę Polską, powodując konieczność zmiany nazw urzędów pocztowych czy wprowadzenia zmian organizacyjno-technicznych związanych z doręcznaiem przesyłek. Trzeba było dostosować system sortujący do nowego podziału rejonów doręczeń, a w niektórych przypadkach zmienić kody pocztowe, wymienić tablice informacyjne, pieczęcie oraz datowniki.
Na tym nie koniec. Samorządy musiały ponieść wydatki na nowe szyldy, pieczęcie urzędowe, tablice z numerami nieruchomości, tablice i znaki informacyjne na drogach oraz zmiany w dokumentacji geodezyjnej.
Kto decyduje
Zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz.U. z 2003 r. nr 166, poz. 1612) organem opiniodawczo-doradczym w sprawach ustalania, dokonywania zmian i znoszenia urzędowych nazw miejscowości i ich części oraz obiektów fizjograficznych jest komisja nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych. Działa ona przy ministrze administracji. Zajmuje się opiniowaniem wniosków o ustalenie, zmianę lub zniesienie urzędowych nazw, a także wnioskowaniem o ustalenie, zmianę lub zniesienie nazw miejscowości niezamieszkanych.
A zatem pomaga w podjęciu decyzji przez ministra komisja w składzie:
wprzewodniczący, którym jest przedstawiciel nauki z dziedziny językoznawstwa,
wjego zastępca, powoływany przez ministra na wniosek przewodniczącego komisji,
wsekretarz, którym jest przedstawiciel ministra administracji,
wsześciu członków powoływanych przez ministra spośród przedstawicieli nauki zgłoszonych przez rady wydziałów szkół wyższych oraz rady naukowe komitetów i instytutów PAN - z dziedzin: językoznawstwa, historii, geografii i kartografii,
wpo jednym przedstawicielu: ministra obrony narodowej, ministra kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, głównego geodety kraju oraz prezesa Głównego Urzędu Statystycznego,
wsekretarz Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Zaopiniowany przez tę komisję projekt trafia do ministra, który wydaje w tej sprawie rozporządzenie. Musi ono być wydane i opublikowane do końca danego roku, tak by mogło wejść w życie 1 stycznia następnego.
Do końca marca
Urzędowa nazwa jest ustalana, zmieniana lub znoszona na wniosek rady gminy, na obszarze której jest położona miejscowość lub obiekt fizjograficzny.
Rada przedstawia wniosek ministrowi za pośrednictwem wojewody. W przypadku wniosku dotyczącego nazwy miejscowości zamieszkanej rada gminy powinna wcześniej przeprowadzić w tej sprawie konsultacje z mieszkańcami swojej miejscowości.
- Wpływ, jaki mają mieszkańcy na procedurę zmiany nazwy miejscowości, to w istocie wpływ, jaki wywierają na radę gminy, której dotychczasowych członków mogą poprzeć bądź nie w następnych wyborach. Konsultacje z mieszkańcami miejscowości nie są wiążące - zauważa dr Karolina Wojciechowska.
Wyjaśnia, że ustawa o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych przewiduje w przypadku wniosku dotyczącego nazwy miejscowości zamieszkanej obowiązek przeprowadzenia przez radę gminy konsultacji z mieszkańcami tej miejscowości w trybie, o którym mowa w art. 5a ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591, ze. zm.). Z kolei przepis ten wskazuje, że zasady i tryb przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami gminy określa uchwała rady gminy. Ustawa nie narzuca więc ani formy, ani trybu przeprowadzenia konsultacji, pozostawiając te kwestie radzie gminy. Konsultacje te mają na celu zapoznanie się z opinią społeczną. Nie są one wiążące. Przesądzająca jest decyzja ministra właściwego do spraw administracji publicznej.
Nazwa może być ustalona, zmieniona lub zniesiona przez ministra z jego inicjatywy, a także z inicjatywy samej komisji. Przedtem jednak minister występuje do rady gminy, starosty, wojewody i komisji o opinię. Wojewoda jest obowiązany przekazać ministrowi wniosek, nie później niż w ciągu 30 dni od jego otrzymania, dołączając swoją opinię. Następnie wniosek przekazany przez wojewodę trafia w ręce komisji, która analizuje go i wydaje opinię. Wniosek składa się ministrowi w terminie do 31 marca roku poprzedzającego rok, w którym ma nastąpić zmiana w nazewnictwie. Ustalenie, zmiana lub zniesienie urzędowych nazw następuje 1 stycznia.
Ewa Maria Radlińska
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2013/006/i02.2013.006.088000900.802.jpg@RY2@
Dr Kazimierz Bandarzewski, Katedra Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego
Zmiana nazwy może być zainicjowania przez mieszkańców w dwóch przypadkach:
- poprzez przyznanie w statucie gminy inicjatywy uchwałodawczej mieszkańcom;
- w drodze referendum lokalnego.
Zgodnie z art. 2 ustawy o referendum lokalnym (t.j. Dz.U. z 2000 nr 88 poz. 985 z późn. zm.), mieszkańcy gminy wyrażają wolę poprzez głosowanie co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy mieszczącej się w zakresie kompetencji organów gminy. Taką sprawą jest podjęcie uchwały w sprawie wszczęcia procedury zmiany nazwy (art. 8 ust. 1 ustawy o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych). Inicjatywę w sprawie przeprowadzenia referendum może zgłosić pięciu mieszkańców gminy (art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy o referendum lokalnym).
Skoro w drodze referendum mieszkańcy decydują o obsadzie stanowiska wójta, a od 2011 roku także o utworzeniu gminy, nie ma żadnych przeszkód aby prawo do decydowania o zmianie nazwy także przyznać mieszkańcom. Ochronę przed pochopną zmianą można by zabezpieczyć poprzez np. opiniowanie wniosku referendalnego przez organ doradczy przy właściwym ministrze.
W procedurze zmiany nazwy mieszkańcy wyrażają opinię formalnie nie wiążącą żadnego organu. Mieszkańcy nie mają prawa do zaskarżenia rozporządzenia ministra co do zmiany lub nadania nazwy miejscowości. Takiego prawa nie ma także rada gminy i to niezależnie od tego, czy rada ta wystąpiła z inicjatywą zmiany nazwy, czy też była to inicjatywa ministra. Zmiana nazwy może być traktowana jako wkroczenie w funkcjonowanie samorządu, a w takim razie samorządowi winny być przyznane uprawnienia do ochrony przed taką ingerencją. Zmiany nazw miejscowości mają miejsce we wszystkich krajach. Często jednak wymagają one wiążącej akceptacji mieszkańców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu