Dziennik Gazeta Prawana logo

Pieniądze bez znaczenia, decyzja niezgodna z planem zagospodarowania musi być uchylona

28 stycznia 2019

Na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przez starostę moja firma w 2012 r. wybudowała obiekt biurowy z infrastrukturą, w której dziś prowadzimy komis samochodowy. Po ponad sześciu latach od ukończenia inwestycji wojewoda stwierdził nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę z powodu rażącego naruszenia prawa. Rozstrzygnięcie zapadło po zakończeniu postępowania wszczętego na wniosek właściciela działki sąsiedniej. W decyzji stwierdzono, że inwestycja jest niezgodna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje przeznaczenie terenu pod rzemiosło i mieszkalnictwo towarzyszące usługom. Moja firma zainwestowała znaczne pieniądze. Jak już wspominałem, przeprowadziliśmy inwestycję na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskaliśmy też pozwolenie na użytkowanie budynku biurowego wraz z niezbędną infrastrukturą. Działaliśmy w dobrej wierze, w zaufaniu do organów administracji oraz do wydanych decyzji. Czy wojewoda mógł stwierdzić nieważność pozwolenia na budowę?

Decyzja o pozwoleniu na budowę nie tylko mogła, ale wręcz musiała być uchylona. Dopuszczała ona bowiem inwestycję na terenie do tego nieprzeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. prawo budowlanego (dalej p.b.) jednoznacznie wynika, że w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę na terenie, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, lub gdy w przypadku jego braku wydana została decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podstawowym obowiązkiem organu jest zbadanie zgodności rozwiązań zaproponowanych w projekcie budowlanym z ustaleniami prawa miejscowego bądź też z decyzją o warunkach zabudowy. Analiza ta ma znaczenie fundamentalne. Akty te (plan oraz decyzja) określają w sposób wiążący m.in. przeznaczenie, parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu oraz kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Niemożliwe jest zatem wydanie zgodnego z prawem pozwolenia na budowę bez uprzedniej oceny projektu budowlanego z punktu widzenia ustaleń ww. powyższych aktów prawnych. Tymczasem starosta, wydając decyzję, takiej weryfikacji nie przeprowadził.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.