Niełatwo zostać działaczem opozycji antykomunistycznej
Decyzja o potwierdzeniu statusu działacza opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowanej z powodów politycznych nie może być uznaniowa; aby go uzyskać, trzeba spełnić ustawowe przesłanki – wynika z orzeczenia WSA w Krakowie.
Sprawa rozpoczęła się od wniosku do szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR) o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowanej z powodów politycznych. Wnioskodawca wskazał, że stawiał indywidualny, bierny opór ówczesnej władzy w postaci m.in. odmowy złożenia przysięgi wojskowej, absencji na szkoleniach politycznych, był też więziony. Na potwierdzenie przytoczył oświadczenia świadków. Szef urzędu jednak odmówił, wskazując, że z dokumentów uzyskanych z instytucji państwowych oraz oświadczeń świadków nie wynika, że autor wniosku prowadził działalność opozycyjną w rozumieniu ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 693).
Decyzji tej nie zmieniło uzupełnianie materiału dowodowego, choć wnioskujący wskazywał m.in., że przeprowadził w imieniu Państwa Podziemnego kilka akcji zrywania stopni wojskowych z mundurów przedstawiciela Ludowego Wojska Polskiego i złamał zabezpieczenia gabinetu metodycznego PZPR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.