Drobne przewinienia powinny ujść przewoźnikowi na sucho
Nie można nakładać 10 tys. zł kary na firmę transportową, która działa zgodnie z prawem, a jedynie dopuściła się nieistotnych podatkowo omyłek – orzekł po raz kolejny NSA.
Przypomnijmy, że zgodnie z pakietem przewozowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 708 ze zm.) podmioty wysyłające lub odbierające towary wrażliwe (paliwo, alkohol skażony, susz tytoniowy, olej rzepakowy itp.) muszą wprowadzać najważniejsze informacje dotyczące przewozu towarów do elektronicznej bazy SENT. Prowadzi ją Krajowa Administracja Skarbowa. Dane do systemu musi też wprowadzać firma przewozowa, która odpowiada za przesyłkę towarów.
Za brak zgłoszenia lub błędy grożą kary – zarówno sprzedawcom i odbiorcom, jak i przewoźnikom. Ci ostatni za brak zgłoszenia mogą zapłacić 20 tys. zł, a za błędy w nim 10 tys. zł. Zgodnie jednak z art. 22 ust. 3 pakietu przewozowego organ może odstąpić od ukarania firmy transportowej, jeśli przemawia za tym ważny interes przewoźnika albo interes publiczny, pod warunkiem że nie oznacza to przyznania pomocy publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.