Dziennik Gazeta Prawana logo

Suplementy mogą być sprzedawane z apteki do apteki

17 lutego 2020

Przepisy ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 499 ze zm.) przewidują, że zakaz dokonywania sprzedaży podmiotom niebędącym odbiorcą detalicznym dotyczy wyłącznie produktów leczniczych. Oznacza to, że nie stoi nic na przeszkodzie, by z jednej placówki do drugiej sprzedawać wyroby medyczne, kosmetyki oraz suplementy diety. Uznał tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w jak na razie nieprawomocnym wyroku, który jako pierwszy opisał branżowy portal MGR.FARM.

Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego z czerwca 2019 r. Stwierdził on w niej, że choć kosmetyki i suplementy diety nie są objęte treścią art. 120 ust. 1 prawa farmaceutycznego, to jeśli apteka ma je w asortymencie – również ich dotyczy zakaz sprzedaży między aptekami. W swej decyzji inspektor podkreślił, że zgodnie z art. 22 konstytucji ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. I że w tym przypadku te wymogi są spełnione. Sprawa dotyczy bowiem ochrony ludzkiego zdrowia. Ta zaś może doznać uszczerbku nie tylko wskutek braku dostatecznego dostępu do leków, lecz także wówczas, gdy dostęp do leków jest zbyt łatwy, prowadzący w rezultacie do ich nadużywania (choć dlaczego odsprzedaż z apteki do apteki miałaby zwiększyć dostęp do leków – organ nie wyjaśnił). Dlatego też obrót musi być reglamentowany przez państwo.

Przedsiębiorca, którego dotyczyła decyzja, uznał jednak, że czym innym jest obrót produktami leczniczymi, a czym innym handel pozostałym asortymentem dostępnym w aptece. Właściciel placówki złożył skargę do sądu. I okazało się, że słusznie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.