Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Kara administracyjna jest niezależna od winy

22 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sąd Najwyższy podtrzymał karę ponad 1 mln zł dla PKP PLK za opóźnienie w wykonaniu decyzji prezesa Urzędu Transportu Kolejowego.

Dotyczyła ona stosowania przez zarządcę infrastruktury kolejowej bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Polegały one na udzielaniu im niespójnych informacji – to, co ogłaszano przez megafony, nie zgadzało się z tym, co wyświetlano na tablicy – na kilku największych warszawskich stacjach kolei miejskiej. Prezes UTK nakazał niezwłoczne ich zaprzestanie. PKP PLK najpierw wniosło o ponowne rozpatrzenie, a następnie wniosło skargę do sądów administracyjnych, jednak ostatecznie w 2017 r. NSA potwierdził prawidłowość decyzji (wydanej trzy lata wcześniej) i stała się ona prawomocna.

Zarządca jednak wciąż zwlekał z jej wykonaniem, za co urząd ukarał go karą pieniężną. Przepisy określają jej maksymalną wysokość na 5 tys. euro za każdy dzień opóźnienia. W tym przypadku kara za 180 dni zwłoki wyniosła ok. 220 tys. euro, czyli nieco ponad milion złotych. PKP PLK jednak odwoływał się także od tej decyzji, tym razem do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ten jednak oddalił skargę, a jego wyrok podtrzymał sąd apelacyjny. Spółka wniosła więc skargę kasacyjną do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.