Sąd nie przesunie drogi
Orzeczenie
Organ administracji nie jest upoważniony do wyznaczania i korygowania trasy inwestycji. Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Mieszkańcy gminy w woj. świętokrzyskim zakwestionowali decyzję wojewody zezwalającą na budowę drogi. Zarzucali, że jej planowana trasa jest nieuzasadniona gospodarczo, społecznie i ekonomicznie, spowoduje też dla nich szkody materialne.
- Organy nie zastanawiały się, czy droga w ogóle jest potrzebna. Prowadzi do ślepego zaułka i kończy się rondem. Nie ma w tym miejscu zabudowań, więc nie widomo, po co w ogóle ją budować. Droga może powstać, ale w innym miejscu - zaznaczyli mieszkańcy w skardze do NSA, do którego ostatecznie trafił spór.
Sąd kasacyjny uznał jednak, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
- Organy administracji ani sąd nie są upoważnione do wyznaczania i korygowania trasy inwestycji, ani też do zmiany proponowanych rozwiązań. To inwestor samodzielnie dokonuje ich wyboru - zaznaczyła Maria Czapska-Górnikiewicz, sędzia NSA.
Podkreśliła, że przepisy nie upoważniają organów orzekających do oceny racjonalności lub słuszności rozwiązań przyjętych we wniosku o ustalenie lokalizacji drogi. Podobnie urząd wydający zezwolenie na jej budowę ma obowiązek ocenić jedynie, czy taka trasa nie pozostaje w sprzeczności z powszechnie obowiązującym prawem.
- To akurat chwalebne, że najpierw buduje się drogę, a potem osiedla. Ponadto droga musi się kończyć rondem, żeby po prostu było jak zakręcić - dodała Maria Czapska-Górnikiewicz.
Urszula Mirowska-Łoskot
ORZECZNICTWO
Wyrok z 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2471/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu