Jedna decyzja w procedurze zwrotu unijnej pomocy
Orzeczenie
Ustalenie i nałożenie korekty finansowej na beneficjenta regionalnego programu operacyjnego UE nie wymaga decyzji administracyjnej. Uchwałę tej treści podjął wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.
Wątpliwość powstała na tle umowy, jaką gmina Gołdap zawarła w 2009 r. z województwem warmińsko-mazurskim na dofinansowanie ze środków europejskich budowy pijalni wód mineralnych. Zarząd tego drugiego stwierdził nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy. Jego zdaniem beneficjent nie miał prawa wymagać od wykonawcy nadzoru inwestycyjnego posiadania doświadczenia w tym zakresie. Dokonał więc korekty przyznanych środków i wezwał gminę do zwrotu części pomocy. Pozwala na to ustawa z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 84, poz. 712 ze zm.).
Jednostka nie zareagowała. Zarząd województwa wydał decyzję o zwrocie pieniędzy. Gmina odwołała się do sądu. Sprawa trafiła ostatecznie do NSA, który powziął wątpliwość, czy aby korekta finansowa nie powinna być również dokonywana w formie decyzji administracyjnej (przepisy wskazują na nią tylko przy zwrocie). Dlatego wystąpił z pytaniem prawnym do poszerzonego składu siedmiu sędziów NSA.
Na poniedziałkowej rozprawie pełnomocnik samorządu wojewódzkiego bronił tezy, że decyzję wydaje się tylko raz. Twierdził, że dofinansowanie i wzajemne rozliczenia odbywają się na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej między beneficjentem a instytucją zarządzającą. Ustawodawca przesądził o kontroli przyznawanych tą drogą środków publicznych w decyzji o zwrocie pomocy, która powinna dokładnie wyjaśniać naruszenia zasad wsparcia. Akt ten można także poddać sądowemu badaniu pod kątem legalności.
Przedstawiciel gminy był odmiennego zdania. Wskazywał, że sąd administracyjny nie zajmie się rozbieżnościami między kwotą korekty a sumą do zwrotu. To zrodzi nowy spór, tym razem cywilny. Gmina podkreślała też, że wydanie decyzji korekcyjnej nie wykluczy beneficjenta z innych programów pomocowych, jak to ma miejsce przy obowiązkowym zwrocie.
Sędziowie orzekli, że w sprawie korekty decyzji się nie wydaje. Uznali, że korekta i zwrot tworzą jedną instytucję prawną. Decyzja o korekcie czyniłaby zbędną tę o zwrocie, gdyż w istocie by ją zastępowała. Gdyby ją jednak dopuścić, wezwanie do zapłaty, które poprzedza decyzję o zwrocie, byłoby bezcelowe.
- Decyzje władcze administracji publicznej muszą mieć niekwestionowaną podstawę prawną. A takiej w przypadku korekty finansowej polski system nie zna - wyjaśniał przewodniczący składu sędzia Andrzej Kisielewicz.
Michał Kuc
ORZECZNICTWO
Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2014 r., sygn. akt II GPS 2/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu