Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszty leasingu są wydatkiem

27 czerwca 2018

Nie tylko wartość rat wynikających z zawarcia umowy pozwalającej na wyposażenie stanowiska pracy może służyć wspieraniu niepełnosprawnego pracownika

Pracodawca, który z środków zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) pokrył opłaty: administracyjną i wstępną, wynikające z umowy leasingu, powinien otrzymać zaświadczenie z urzędu skarbowego o uznaniu tego wydatku za pomoc de minimis. Tak uznał wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), który postanowił uchylić wyrok Wójewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. akt I SA/Go 473/12) oraz postanowienie wydane przez dyrektora izby skarbowej.

Pracodawca mający status ZPChr ze środków ZFRON wyposażył stanowisko pracy niepełnosprawnego pracownika w komorę śrutowniczą. W tym celu zawarł umowę leasingu urządzenia, w której zobowiązał się m.in. do wniesienia opłaty wstępnej i administracyjnej. Jednak gdy zwrócił się do fiskusa o uznanie poniesionego wydatku za pomoc de minimis, ten odmówił wydania zaświadczenia w tej sprawie. Urząd skarbowy uznał, że firma nie spełnia warunków wynikających z przepisów rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2007 r. w sprawie ZFRON (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1300 ze zm.). Zgodnie z jego par. 11 koszty rat związane z nabyciem środków trwałych w drodze leasingu mogą być finansowane z pieniędzy funduszu, tylko w przypadku, gdy umowa skutkuje przeniesieniem praw własności na pracodawcę.

Zarówno fiskus, jak i WSA uznały, że pojęcie kosztu rat leasingowych nie obejmuje innych opłat ponoszonych przez firmę związanych z podpisywaną umową. Ich poniesienie jest bowiem warunkiem koniecznym tylko do jej realizacji. To oznacza, że opłaty nie odnoszą się do okresu trwania usługi leasingu, ale do prawa skorzystania z niego. Z taką interpretacją przepisów nie zgodził się pracodawca i skierował skargę do NSA.

- WSA dokonał błędnej wykładni par. 11 rozporządzenia. Zawarta umowa przewiduje przeniesienie praw własności do zapewnionego pracownikowi urządzenia, a zgodnie z jej treścią opłata administracyjna i wstępna jest traktowana jako pierwsza rata leasingu - wskazywała Justyna Rzepko-Nagórka, radca prawny reprezentująca pracodawcę.

Dodała, że ich odmienna nazwa nie powinna przesądzać o braku możliwości sfinansowania wydatku na nie ze środków funduszu. Z argumentami firmy zgodził się NSA.

- Umowa leasingu w tym kształcie zawierała warunek przeniesienia prawa własności, a więc spełniała podstawowy wymóg wynikający z par. 11 rozporządzenia - uzasadniał wyrok Jan Rudowski, sędzia NSA.

Dodał, że w tej sprawie nie ma znaczenia, że opłaty nie zostały wprost nazwane ratami i stanowią one koszt przedsiębiorcy, poniesiony w związku z wyposażeniem stanowiska pracy.

Michalina Topolewska

 michalina.topolewska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2015 r., sygn. akt II FSK 40/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.