Ochrona przeciwpożarowa budynku to zadanie właściciela terenu
Za ochronę przeciwpożarową budynk ó w i teren ó w, na kt ó rych stoją, odpowiada w pierwszej kolejności ich właściciel, a dzierżawca lub najemca dopiero wtedy, gdy umowa tak stanowi - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Sprawa dotyczyła odwołania od decyzji komendanta Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Nakazał on wykonanie prac w jednym z warszawskich akademików w celu „doprowadzenia do stanu pełnej sprawności technicznej i funkcjonalnej instalacji wodociągowej przeciwpożarowej z hydrantem wewnętrznym zgodnie z zasadami określonymi w Polskiej Normie”. Zlecił on realizację tych dość kosztownych inwestycji właścicielowi gruntów i budynków, tj. Skarbowi Państwa. Reprezentował go prezydent Warszawy i to miasto miało się zająć problemem, bo akademik był jedynie dzierżawiony przez jedną ze stołecznych uczelni. Z umowy między miastem a uczelnią wynikało, że szkoła jest zobowiązana do utrzymania w należytym stanie budynków i innych urządzeń znajdujących się na nieruchomości oraz dokonywania własnym kosztem remontów, ale już na wykonanie poważniejszych prac budowlanych winna uzyskać pisemną zgodę miasta. W tej sytuacji wszelkie obowiązki i prace miały więc spaść na miasto i to ono było adresatem decyzji miejskiego komendanta PSP.
Warszawa odwołała się od tej decyzji, ale wojewódzki komendant PSP ją podtrzymał. Skargi zostały też oddalone przez stołeczny wojewódzki sąd administracyjny oraz NSA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.