Food truck z napojami z opłatą targową
Wystarczy, że sprzedawca zaoferuje w menu napoje klientom, a można mówić o ich sprzedaży, co powoduje konieczność uiszczenia opłaty – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.
Od spółki, która sprzedaje fast foody w food truckach, inkasenci jednego z targowisk zażądali opłaty targowej. Wskazali, że w menu znajdują się napoje, które klienci mogą kupić wraz z usługą gastronomiczną. Sprzedawca wyjaśnił, że nie sprzedaje napojów. Świadczy jedynie usługę gastronomiczną, która jest zwolniona z daniny. Tłumaczył, że z powodu podwyżki opłat targowych wycofał ze sprzedaży napoje na spornym targowisku. Spółka twierdziła, że nie zdążyła jeszcze zmienić menu w food trucku. Burmistrz zażądał jednak opłaty za 25 dni sprzedaży na placu.
Samorządowe kolegium odwoławcze zgodziło się z nim. Wyjaśniło, że opłacie targowej podlegają podmioty, które dokonują sprzedaży i realizują tę czynność na targowisku. Sprzedażą jest również wyjście z ofertą przez wystawienie towaru i oznaczenie jego ceny.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.