Sąd nad ustawą dezubekizacyjną
Zanim prezes Trybunału Konstytucyjnego zarządziła przerwę w rozprawie do września, przedstawiciele Sejmu i prokuratury musieli odpowiedzieć na długą listę trudnych pytań
Ustawa dezubekizacyjna z grudnia 2016 r. po dwóch i pół roku doczekała się dyskusji w Trybunale Konstytucyjnym. Pytania, które zadawali sędziowie przedstawicielom Sejmu i prokuratury, wykraczały poza te skierowane do TK przez Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 r. – Dlaczego projektodawca wycofał się z pierwotnej propozycji naliczania emerytury według przelicznika 0,5 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa i wprowadził przelicznik zerowy? – pytał Jakub Stelina, II sędzia sprawozdawca. Prosił o wyjaśnienie: skoro ustawodawcy zależy na przywróceniu sprawiedliwości społecznej, to jak skrajne rozwiązanie można uznać za proporcjonalne?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.