Bon turystyczny będzie widoczny tylko na profilu osoby, która składała wniosek o 500+
Część osób uprawnionych do pobrania bonu turystycznego skarży się, że nie widzi go w PUE. Czasami jest tak dlatego, że to nie oni wnioskowali o świadczenia, ale niekiedy konieczny będzie wniosek do Polskiej Organizacji Turystycznej
Bonem turystycznym można płacić co prawda aż do marca 2022 r., lecz wielu rodziców chciało z niego skorzystać już w sierpniu tego roku. Ci, którzy nie mieli jeszcze założonych profili na Platformie Usług Elektronicznych, musieli to zrobić, aby bon mógł zostać dla nich wygenerowany. Niektórzy jednak ze zdziwieniem odkryli, że choć spełniają warunki do skorzystania z tej formy pomocy, to na ich profilu nie ma nawet odpowiedniej zakładki. ZUS jednak uspokaja i wyjaśnia, że bon jest udostępniany na PUE ZUS na podstawie danych, które pochodzą z jednostek wypłacających świadczenie 500+. Jeżeli zakładka z bonem nie jest widoczna u osoby, która jest uprawniona do pobierania 500+ (tzn. u osoby, która składała wniosek o to świadczenie), może to wynikać z tego, że dane tej osoby nie zostały przekazane do ZUS.
Bon jest bowiem powiązany z 500+. Mają do niego prawo osoby, które w dniu wejścia w życie ustawy o Polskim Bonie Turystycznym (dalej: ustawa o PBT) miały prawo do tego świadczenia. Jeśli w tym dniu 500+ nie przysługiwało, bon także zostanie przyznany, jeśli świadczenie zostanie przyznane do 31 grudnia 2021 r. lub w tym czasie zostanie o nie złożony wniosek. Dane o beneficjentach są więc jedynie do ZUS przekazywane. Jak bowiem wynika z art. 18 ust. 1 ustawy o PBT, prawo do świadczenia w formie bonu oraz prawa do dodatkowego świadczenia w formie bonu (na dziecko niepełnosprawne) ustala Polska Organizacja Turystyczna (POT), a nie ZUS. Ustalenie tego prawa następuje na podstawie informacji przekazanych przez ministra właściwego ds. rodziny (obecnie minister rodziny, pracy i polityki społecznej). Są one następnie przekazywane na profile w PUE ZUS. Jeśli więc o 500+ występowała matka dziecka, to informacja o bonie będzie można znaleźć na jej profilu, a nie na profilu ojca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.