Nowe przepisy dotyczące wyrobów medycznych zabiją innowacyjność dynamicznie rozwijającej się branży
Arkadiusz Grądkowski: Wysokość kary musi być adekwatna do skali naruszenia, jednak w projektowanej ustawie tak nie jest. Kary za narażenie czyjegoś zdrowia i życia powinny być nawet w maksymalnym wymiarze. Ale nie za administracyjne uchybienia
Projekt ustawy o wyrobach medycznych, który w tym tygodniu miał pierwsze czytanie w Sejmie, dostosowuje polskie prawo do rozporządzeń UE, określa zadania Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL) oraz obowiązki informacyjne podmiotów gospodarczych, które działają na rynku wyrobów medycznych (patrz ramka). Brzmi to dość ogólnikowo i niegroźnie, a jednak ta regulacja bywa niekiedy nazywana rewolucją na miarę RODO. Zgodziłby się pan z tym określeniem?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.