Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Uwaga na pułapki w reklamacjach opłat za usługi wodne

20 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kwestionując wysokość stawek ustalonych przez Wody Polskie, przedsiębiorcy muszą pamiętać o złożeniu pisma w ciągu 14 dni od dnia otrzymania informacji o ich wysokości oraz z góry przedstawić w nim możliwie obszerne argumenty na uzasadnienie swoich racji

Reklamacje służą kwestionowaniu informacji o wysokości opłat za korzystanie z usług wodnych naliczanych przez Wody Polskie. Ta stosunkowo nowa instytucja – została wprowadzona ustawą – Prawo wodne z 20 lipca 2017 r. (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 310; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875; dalej: p.w.) i na dodatek zmodyfikowana nowelą z 20 lipca 2018 r. – sprawia przedsiębiorcom niemałe problemy. Nie zawsze wiedzą, że dopiero jej wniesienie wszczyna postępowanie administracyjne, przy czym różni się ono w stosunku do zwykłego postępowania. Zgodnie bowiem z art. 273a p.w. w przypadku złożenia reklamacji nie stosuje się przepisów art. 10 par. 1 oraz art. 61 par. 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Oznacza to, że:

  • organ nie zawiadamia podmiotu o wszczęciu postępowania administracyjnego (wyłączenie art. 61 par. 4 k.p.a.), a jednocześnie
  • jest zniesiony wymóg zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (wyłączenie art. 10 par. 1 k.p.a.).

Takie rozwiązanie budzi wątpliwości z punktu widzenia ochrony interesów podmiotów korzystających z usług wodnych, a także jest niespójne z innymi przepisami. Sprawia też, że firmy nadziewają się na pułapki. A lada chwila otrzymają informacje kwartalne o wysokości opłat zmiennych. [ramka]

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.