Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Opłata od platform VOD może uderzyć w całą branżę cyfrową

18 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

W okół opłaty od platform oferujących wideo na życzenie (VOD) zdążyło pojawić się już wiele wątpliwości oraz sprzecznych opinii. Jedno jest pewne – przyjęte przez polski parlament przepisy nie są przejawem dobrej legislacji, a ich skutki mogą bardziej odczuć polskie podmioty gospodarcze i odbiorcy tych usług niż międzynarodowi giganci technologiczni.

Zgodnie z opublikowaną już tarczą antykryzysową 3.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875) dostawcy usług audiowizualnych na życzenie powinni uiszczać na rzecz Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF) opłatę w wysokości 1,5 proc. przychodów wynikających z opłat za dostęp do treści lub z tytułu emisji reklam (w zależności od tego, która kwota jest wyższa). Podobną daninę płacą już m.in. kina lub dostawcy usług internetowych.

Jak wynika z uzasadnienia do tarczy 3.0, wprowadzenie w ustawie o kinematografii dodatkowej opłaty dla platform VOD ma stanowić implementację unijnej dyrektywy z 2010 r. o audiowizualnych usługach medialnych (znowelizowanej w 2018 r.). Jak wskazali projektodawcy, państwa UE mogą nakładać obowiązki dokonywania wpłat na rzecz kinematografii na dostawców VOD (w tym również dostawców podlegających jurysdykcji innego państwa UE). Co więcej, w uzasadnieniu do ustawy wprost wskazano, że wprowadzenie opłaty wiąże się z próbą ograniczenia strat poniesionych przez branżę kinematograficzną w związku z zamknięciem kin oraz możliwościami udostępniania premierowych filmów na platformach VOD.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.