Pomoc jest, lecz skorzystanie z niej nie będzie proste
Rząd rzucił w tzw. tarczy 7.0 koło ratunkowe dla poszkodowanych przez COVID-19 operatorów i przewoźników publicznej komunikacji autobusowej. Niestety z wyliczeniem kwoty wsparcia mogą mieć oni spory problem, bo przepisy są niejednoznaczne
Przedsiębiorcy zajmujący się transportem miejskim i podmiejskim (działający w PKD 49.31Z oraz 49.39.Z) należą do branż, które najbardziej ucierpiały na skutek epidemii. Spowodowały to przede wszystkim ograniczenia w liczbie przewożonych pasażerów wprowadzone rozporządzeniem ministra zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 491) i spadek wpływów ze sprzedaży biletów związany w ogóle ze zmniejszeniem liczby osób korzystających z publicznej komunikacji. Przy czym branża otrzymała już wcześniej pomoc polegającą na możliwości wprowadzenia zmiany w:
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.