Reprywatyzacja po przecinku
Usunięcie z urzędniczej ściągi jednego znaku interpunkcyjnego, znajdującego się w przepisie dekretu Bieruta, mogło zaważyć na dziesiątkach wadliwie wydanych decyzji. Tego argumentu chce użyć komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji w sporach ze stołecznym ratuszem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Dla uwiarygodnienia swego stanowiska planuje przedłożyć opinię językową prof. Jerzego Bralczyka, z której wynika, że urzędnicy niewłaściwie interpretowali przepis.
Chodzi o jeden przecinek z art. 7 ust. 1 dekretu Bieruta, na podstawie którego w ostatnich latach zwracano nieruchomości. W oryginale uprawnionymi do wystąpienia o zwrot byli dotychczasowi właściciele gruntu będący w jego posiadaniu, a także prawni następcy właściciela – również będący w jego posiadaniu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.