Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Obywatel kontra pismo

27 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jeżeli pismo stanie się oficjalnym sposobem kończenia postępowań administracyjnych, obywatele mogą zostać pozbawieni prawa do kontroli rozstrzygnięć - twierdzą prawnicy. I nie zostawiają suchej nitki na pomyśle resortu sprawiedliwości

Przypomnijmy, kilka dni temu do konsultacji trafił projekt kolejnych zmian w kodeksie postępowania administracyjnego, nad którym pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Jedną z istotniejszych propozycji jest zmiana dotycząca art. 105 (patrz: grafika). W projekcie założono, że jeżeli postępowanie administracyjne ma zostać umorzone z mocy prawa (na podstawie szczególnego przepisu), organy będą mogły jedynie zawiadomić strony o tym fakcie. W praktyce nie będzie więc konieczne wydanie formalnej decyzji kończącej postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano, że konieczność wprowadzenia zmian ma związek z rozbieżną praktyką, która ujawniła się w trakcie procedowania spraw podlegających pod umorzenie na mocy zeszłorocznej nowelizacji k.p.a. (Dz.U. z 2021 r. poz. 1491).

Pismo to tylko informacja

Szkopuł jednak w tym, że - choć faktycznie toczyła się dyskusja co do form umorzeń - przez ostatni rok sądy administracyjne zdążyły pochylić się nad częścią skarg, które składano przede wszystkim w momencie, gdy organ administracji umarzał postępowanie zwykłym pismem. Zaczęła się więc kształtować linia orzecznicza, która nie pozostawia wątpliwości: nawet umorzenie z mocy prawa nie zwalnia organu z obowiązku zakończenia postępowania formalną decyzją. Tę tezę potwierdził na początku października również Naczelny Sąd Administracyjny, który rozpatrywał skargę na pismo wystosowane przez jeden z resortów (sygn. akt I OSK 1250/22; orzeczenie jest prawomocne). W postanowieniu jednoznacznie przychylił się do stanowiska sądu I instancji, wskazując, że organ miał obowiązek wydać formalną decyzję administracyjną. Zdaniem NSA pismo stanowiło jedynie formę poinformowania strony o zmianie stanu prawnego, jednak nie zamknęło formalnie postępowania. W uzasadnieniu podkreślono, że jest to szczególnie ważne ze względu na prawo strony do ewentualnego zaskarżenia rozstrzygnięcia do sądu, a także umożliwienia wniesienia skargi na bezczynność organu administracyjnego. Art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej k.p.a. w żadnej części dyspozycji nie zwalnia organu z obowiązku wydania aktu o mocy deklaratoryjnej. Umorzenie postępowania, w oparciu o art. 105 k.p.a. każdorazowo, bez względu na przyczynę, o ile zaistnieją przesłanki prawem przewidziane, powinno nastąpić w formie decyzji administracyjnej - stwierdził NSA.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.