Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachęcanie poprzez karanie, czyli mącenie wody (w rurach)

17 sierpnia 2022

Na spółdzielnie mieszkaniowe ma zostać nałożony nowy obowiązek sprawozdawczy. Kary za jego niedopełnienie będą surowe - mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych

Takie ważne zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw skierowany niedawno do opiniowania. Jego głównym celem jest wdrożenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/2184 z 2020 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, na co państwa członkowskie mają czas do końca stycznia przyszłego roku. Upraszczając założenia unijnych regulacji, chodzi przede wszystkim o to, by zapewnić większe bezpieczeństwo wody pitnej, m.in. dzięki modyfikacji systemu kontroli jej jakości. Jednak zdaniem ekspertów polski ustawodawca w proponowanej regulacji zdecydowanie wyszedł poza unijne przepisy i z sensownej dyrektywy stworzył legislacyjną niedoróbkę.

Przegląd co sześć lat

Z punktu widzenia spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych szczególnie kontrowersyjne jest rozwiązanie, które w teorii ma ukrócić nieprawidłowości w instalacjach wodociągowych. Chodzi tutaj przede wszystkim o konieczność wyeliminowania ołowianych rur, które mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia ludzi, a także zapobieganie tworzeniu się ognisk legionelli. To bakterie, którymi można się zarazić, wdychając wodno-powietrzny aerozol (np. z zanieczyszczonej fontanny). Przebieg choroby bywa ciężki, może prowadzić do zapalenia płuc, a w wyjątkowo ciężkich przypadkach nawet do śmierci. Ustawodawca w nowych przepisach wskazuje, że w związku z tymi zagrożeniami zachęca się właścicieli lub zarządców budynków do przeprowadzania oceny ryzyka w wewnętrznych systemach wodociągowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.