Sąd administracyjny nie powinien być zakładnikiem organu
Czy brak możliwości zaskarżenia bezczynności w momencie, gdy zostanie wydana ostateczna decyzja, jest niezgodny z ustawą zasadniczą? Na to pytanie odpowie TK
W sprawie, która stała się pretekstem do wniesienia skargi konstytucyjnej (sygn. akt SK 100/22), zaskarżono bezczynność ministra spraw wewnętrznych i administracji, który był organem uprawnionym do rozpoznania odwołania od decyzji wojewody. Spór ostatecznie trafił do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę. Głównym argumentem, który przemówił za takim zakończeniem sprawy, był fakt, że przed merytorycznym rozpoznaniem skargi przez sąd organ administracji wydał decyzję w postępowaniu, co do którego zarzucano mu bezczynność. NSA w uzasadnieniu wyroku doszedł bowiem do wniosku, że skoro podstawowym celem skargi na bezczynność jest „doprowadzenie do zwalczenia pasywności organu”, to w takiej sytuacji powództwo nie ma racji bytu.
Wyjście przed szereg
Kwestię skutków uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłość prowadzenia postępowania regulują przepisy ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329). W tego typu sprawach sąd ma prawo przede wszystkim do tego, by w wyznaczonym terminie zobowiązać organ do wydania spóźnionego rozstrzygnięcia. W toku postępowania bada się również, czy przewlekłość lub bezczynność była skutkiem rażącego naruszenia prawa. W niektórych przypadkach sąd może również nałożyć na organ stosowną grzywnę. Przepisy nie mówią wprost o tym, czy skargę na bezczynność można złożyć również po wydaniu ostatecznej decyzji - nad tą kwestią pochylono się jednak w uchwale siedmiu sędziów NSA z czerwca 2020 r. (sygn. akt II OPS 5/19). Stwierdzono w niej, że jeżeli bezczynność zostanie zaskarżona po wydaniu ostatecznej decyzji przez organ, sąd nie może merytorycznie rozpoznawać sprawy. Problem jednak w tym, że - jak zaznaczono w uzasadnieniu skargi, która trafiła do TK - sytuacja w tej konkretnej sprawie wyglądała nieco inaczej. W momencie wniesienia skargi do NSA organ nie wydał bowiem ostatecznej decyzji, nastąpiło to dopiero kolejnego dnia. Jak zaznacza skarżący, oznaczałoby to, że katalog sytuacji, w których nie można wnieść skargi o bezczynność, został w tej sprawie jeszcze bardziej poszerzony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.