Przepełniona skrzynka e-mail nie zwalnia z obowiązków
Skutki błędów, trudności czy nieprawidłowości w zakresie obsługiwania przez sąd systemów służących do oficjalnej komunikacji nie mogą być przerzucane na obywateli – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
25 stycznia br. skarżąca za pośrednictwem poczty elektronicznej wystąpiła do prezesa Sądu Okręgowego w Słupsku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902). Poprosiła o przesłanie na jej adres e-mail skanów wszystkich zawiadomień o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia oraz o podjęciu innego zajęcia lub sposobu zarobkowania złożonych przez sędziów sądu rejonowego i okręgowego w Słupsku w latach 2015–2024, a także sprzeciwów, o ile takie zostały wydane.
Wobec braku odpowiedzi interesariuszka złożyła skargę na bezczynność organu do WSA w Gdańsku. Dopiero wówczas prezes sądu podjął działania w celu realizacji wniosku. Jak poinformował skarżącą i co podnosił na dalszym etapie postępowania, na skutek bardzo dużej liczby wiadomości elektronicznych wpływających do skrzynki biura obsługi interesantów i z uwagi na konieczność ich weryfikacji pod względem bezpieczeństwa wnioskowi o udostępnienie informacji nadano bieg dopiero 11 marca – w dniu, w którym prezes sądu dowiedział się o złożonej na niego skardze. Przekonywał, że dopiero ze skargi powziął informację o złożonym wniosku, zaś dzień po jego wysłaniu (a więc 26 stycznia) nie był on jeszcze widoczny w systemie. 19 marca odpowiedział na wystąpienie merytorycznie, udzielając skarżącej częściowej informacji w interesującej ją sprawie oraz przedstawiając powody niemożności realizacji wniosku w pełnym zakresie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.