Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes UZP zyska wpływ na orzecznictwo KIO

prawo zamówień publicznych, zamówienia publiczne
Celem projektu jest przede wszystkim poprawa efektywności udzielania zamówień publicznych, zwłaszcza przez usprawnienie procesu rozpatrywania odwołań.Shutterstock
29 czerwca, 21:00

Ograniczenie dostępu wykonawców do środków ochrony prawnej i utrata niezależności Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) – takie mogą być skutki projektowanych zmian w prawie zamówień publicznych (PZP) oraz ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Ostrzega przed nimi Stowarzyszenie Prawa Zamówień Publicznych (SPZP).

Chodzi o przygotowywany w rządzie projekt, który zakłada m.in. radykalny wzrost wpisów od odwołania do KIO – dla zamówień powyżej progów unijnych nawet trzykrotny, a dla zamówień o bardzo wysokich wartościach (dostawy i usługi powyżej 15 mln euro, roboty budowlane powyżej 30 mln euro) ponad siedmiokrotny. Odnosząc się do tego pomysłu, SPZP podkreśla, że co do zasady popiera uwzględnienie inflacji. Jednocześnie jednak ostrzega, że wpisy na poziomie 150 tys. zł mogą de facto zamknąć małym i średnim przedsiębiorcom drogę do odwołań, i to w zamówieniach, w których często startują w konsorcjach. „Samo wskazanie, iż celem projektowanych zmian jest zmniejszenie liczby odwołań poprzez zwiększenie wpisów, należy ocenić negatywnie” – podkreśla stowarzyszenie.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.