Deportacja za wyłowienie suma. Prawnicy mówią o wypaczeniu idei przepisów
Natychmiastowe deportacje osób, które złamały polskie przepisy, ale trudno zakładać, by stanowiły niebezpieczeństwo dla państwa, to przesada – twierdzą eksperci. Dyskusja odżyła po tym, jak z kraju wydalono mężczyznę, który wyłowił z jeziora suma.
- Nie bagatelizuję wagi przestępstw dokonywanych na zwierzętach i uważam, że powinny być adekwatnie karane, ale żyjemy w kraju, w którym co roku dyskutujemy o problemie niewłaściwego traktowania karpi. Nie bądźmy więc hipokrytami i przykładajmy do tych spraw właściwą miarę. Nie można odesłać do kraju ogarniętego wojną osoby, która nielegalnie wyłowiła rybę. Takie postępowanie nie rozwiązuje żadnych naszych problemów, tylko generuje nowe – uważa Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Amnesty International w Polsce.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.