Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedsiębiorca musi być w rejestrze

1 grudnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przedsiębiorca, który wprowadza na rynek baterie lub akumulatory, musi wpisać się do rejestru głównego inspektora ochrony środowiska. Firmy, które ogniwa wprowadzają wraz z urządzeniami, muszą informować o zasadach ich bezpiecznego usuwania ze sprzętu.

Producenci oraz importerzy baterii i akumulatorów muszą wpisać się do rejestru, prowadzonego przez głównego inspektora ochrony środowiska. Wniosek o wpis muszą także złożyć firmy, które prowadzą sprzedaż baterii lub akumulatorów pod własną marką oraz sprzedawcy, którzy sprowadzają je z innych państw do swoich punktów handlowych na własną rękę.

We wniosku o wpis trzeba podać nazwę firmy, jej adres, numer identyfikacji podatkowej. Jeżeli firma posiada europejski numer identyfikacji podatkowej, to także trzeba go podać. Trzeba poinformować także o rodzaju wprowadzanych baterii i akumulatorów oraz o sposobie realizowania obowiązków wynikających z ustawy.

Wpis do rejestru muszą uzyskać również przedsiębiorcy, którzy zajmują się przetwarzaniem zużytych baterii. Oprócz danych adresowych firmy, nazwy i numeru NIP muszą oni podać datę i oznaczenie miejsca wpisu przedsiębiorcy do ewidencji działalności gospodarczej albo do Krajowego Rejestru Sądowego. Jeżeli posiadają numer REGON, to również muszą go podać we wniosku o wpis. Ponadto trzeba poinformować o rodzaju przetwarzanych baterii i akumulatorów oraz o prowadzonych procesach przetwarzania i recyklingu, a także jakie przedsiębiorca ma decyzje (np. pozwolenia) związane z gospodarką odpadami i moce przetwórcze zakładu.

Przedsiębiorcy, którzy wprowadzają baterie lub akumulatory wraz z urządzeniami elektrycznymi lub elektronicznymi (np. producenci telefonów komórkowych czy laptopów), również muszą wpisać się do rejestru. Powinni też figurować w rejestrze głównego inspektora ochrony środowiska prowadzonego na podstawie ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. z 2005 r. nr 180, poz. 1495 z późn. zm.).

Składając wniosek o wpis do rejestru, należy przedstawić dowód uiszczenia opłaty rejestrowej. Jej wysokość zależy od wielkości przedsiębiorstwa oraz rocznego obrotu bateriami lub akumulatorami.

W nieco innej sytuacji są przedsiębiorcy, którzy baterie lub akumulatory wprowadzają razem z telefonami komórkowymi, elektronarzędziami czy zabawkami. Ich producenci nie są w stanie określić, jaki mają obrót samymi ogniwami. Z interpretacji Ministerstwa Środowiska wynika, że firmy te uiszczają opłatę w takiej wysokości jak producenci czy importerzy samych baterii o najniższych obrotach. A zatem jeżeli baterie lub akumulatory znajdujące się w urządzeniu nie stanowią odrębnego przedmiotu sprzedaży, to uznaje się, że wysokość obrotu wynosi zero.

Producent lub importer baterii powinien do 15 marca przedstawić marszałkowi województwa sprawozdanie o rodzaju, ilości i masie wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów w poprzednim roku. W tym samym terminie musi złożyć sprawozdanie informujące o osiągniętych poziomach zbierania wraz z wykazem punktów, w których prowadzi zbiórkę zużytych baterii lub akumulatorów. Ma także obowiązek przedstawić wykaz zakładów przetwarzania, z którymi współpracuje. Ponadto firma, która produkuje lub importuje baterie i akumulatory, od 1 stycznia 2010 roku będzie musiała mieć podpisaną umowę z przedsiębiorstwem, które prowadzi działalność w zakresie zbierania zużytych ogniw.

Firmy produkujące lub importujące na polski rynek baterie lub akumulatory mogą wprowadzać tylko te produkty, które są oznakowane symbolem selektywnego zbierania. Przepisy określają także wymagania co do zawartości rtęci i kadmu w produkowanych bateriach i akumulatorach. Nie mogą one zawierać więcej niż 0,0005 proc. wagowo rtęci i 0,002 proc. wagowo kadmu. Ogniwa guzikowe nie mogą zawierać więcej niż 2 proc. wagowo rtęci. Baterie powinny być także dodatkowo oznakowane, jeżeli zawartość kadmu wagowo przekracza 0,002 proc., a ołowiu - 0,004 proc.

Ustawa określa także, że firmy produkujące lub importujące na polski rynek urządzenia, w których są baterie, muszą dołączyć instrukcję informującą o tym, w jaki sposób można wyjąć zużyte ogniwa. Ponadto instrukcja ta musi być w języku polskim. Za brak dołączonej instrukcji do takiego produktu grozi kara grzywny.

Instrukcji informującej o bezpiecznych sposobach usunięcia baterii z danego urządzenia nie trzeba dołączać, tylko wtedy gdy ogniwa są przylutowane. Wyjątek jest także w przypadku sprzętu, który służy ochronie bezpieczeństwa lub porządku publicznego oraz urządzeń medycznych, przeznaczonych do podtrzymywania funkcji życiowych. Tak samo jest w przypadku sprzętu, w którym wymiana baterii lub akumulatorów przez niewykwalifikowane osoby może stanowić zagrożenie.

Ustawa z 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach (Dz.U. nr 79, poz. 666).

Rozporządzenie ministra środowiska z 2 września 2009 r. w sprawie wysokości stawek opłaty rejestrowej oraz opłaty rocznej (Dz.U. nr 149, poz. 1209).

Rozporządzenia ministra środowiska z 5 czerwca 2009 r. w sprawie sposobu ustalania numeru rejestrowego (Dz.U. nr 92, poz. 760).

Rozporządzenia ministra środowiska z 21 sierpnia 2009 r. w sprawie sposobu ustalania numeru rejestrowego dla wprowadzającego baterie lub akumulatory oraz dla prowadzącego zakład przetwarzania zużytych baterii lub zużytych akumulatorów (Dz.U. nr 141, poz. 1156).

Rozporządzenia ministra środowiska z 20 sierpnia 2009 r. w sprawie wzoru wniosku o wpis do rejestru, wzoru wniosku o zmianę wpisu do rejestru oraz wzoru wniosku o wykreślenie z rejestru (Dz.U. nr 141, poz. 1155).

Ważne Po zarejestrowaniu się w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska przydzielany jest specjalny numer rejestrowy. Od 1 stycznia 2010 roku trzeba będzie się nim posługiwać na fakturach i dokumentacji związanej z gospodarowaniem zużytymi bateriami i akumulatorami

@RY1@i02/2009/234/i02.2009.234.185.004a.001.jpg@RY2@

Kary

@RY1@i02/2009/234/i02.2009.234.185.004a.002.jpg@RY2@

Wysokość opłaty rejestrowej

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.