Niepełnosprawni szybciej znajdą pracę w urzędach
Osoby niepełnosprawne będą mieć pierwszeństwo w naborze do pracy w administracji. Może to być niezgodne z prawem, bo będzie dyskryminować pozostałych kandydatów.
Jeśli wśród pięciu najlepszych kandydatów na urzędnika znajdzie się osoba niepełnosprawna, będzie miała pierwszeństwo w zatrudnieniu. Prawo takie będzie jej przysługiwało, jeśli wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych w urzędzie jest niższy niż 6 proc. (w miesiącu poprzedzającym datę upublicznienia ogłoszenia o naborze). Tak wynika z autopoprawki do komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o służbie cywilnej oraz ustawy o pracownikach samorządowych. Przyjęła ją już sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny. Zmieniony projekt trafi w najbliższym czasie do marszałka Sejmu. Możliwe, że nowe przepisy mogą obowiązywać jeszcze w tym roku, gdyż wejdą one w życie 60 dni po ogłoszeniu. Będą dotyczyć rekrutacji do służby cywilnej, pracowników samorządowych i urzędów państwowych.
- Dzięki takim zmianom kilkanaście tysięcy niepełnosprawnych studentów i tysiące absolwentów będzie mogło znaleźć pracę w administracji - mówi Sławomir Piechota, poseł PO, przewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.
Obecnie zdecydowana większość instytucji publicznych nie spełnia ustawowego 6-proc. wskaźnika zatrudnienia niepełnosprawnych - w tym wszystkie ministerstwa i urzędy marszałkowskie oraz 15 z 16 urzędów wojewódzkich. Z tego powodu muszą dokonywać wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Rekordziści, jak np. ZUS lub Poczta Polska muszą płacić nawet kilkanaście mln zł rocznie.
Nowe przepisy mogą to zmienić. W ogłoszeniu o naborze na dane stanowisko pracy trzeba będzie przedstawić informację o czynnikach utrudniających wykonywanie pracy (lub o ich braku) oraz o tym, czy zatrudnienie niepełnosprawnych w urzędzie wynosi co najmniej 6 proc. Jeśli niepełnosprawny, który znajdzie się w piątce najlepszych kandydatów, będzie chciał skorzystać z pierwszeństwa w zatrudnieniu, już na etapie składania dokumentów powinien przedstawić kopię dokumentu potwierdzającego niepełnosprawność.
- Nikt nie będzie jednak ich do tego zmuszał. Jeśli osoba niepełnosprawna nie chce korzystać z preferencji, może startować w konkursie na identycznych zasadach jak osoby pełnosprawne - mówi Sławomir Piechota.
Preferencje dla niepełnosprawnych mogą jednak być sprzeczne z obowiązującym prawem. Nabór na stanowiska w administracji rządowej musi być bowiem otwarty i konkurencyjny.
- Zgłaszano nam też opinie, że projekt ten może być niegodny z konstytucyjnym zakazem dyskryminacji. Mam jednak nadzieję, że udało się wypracować propozycje zmian, które nie będą kwestionowane - mówi Stanisław Szwed, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.
Konstytucja zapewnia wszystkim obywatelom dostęp do służby publicznej na jednakowych zasadach, ale przewiduje też, że władze publiczne udzielają osobom niepełnosprawnym pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej. Zdaniem posłów obecne przepisy poprzez wprowadzenie dodatkowych kryteriów naboru (np. mobilności, komunikatywności) w praktyce często uniemożliwiały niepełnosprawnym znalezienie pracy w administracji.
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu