Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Właściciel działki może zaskarżyć studium zagospodarowania

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ORZECZENIE - Właściciel nieruchomości, któremu wskutek uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego ograniczono prawo korzystania z działki, może wnieść skargę do sądu administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego dotyczący planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd uznał, że w sprawie nie sprawdzono, w jakim zakresie uchwalony plan miejscowy stanowi odzwierciedlenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. Jak przypomniała sędzia NSA Małgorzata Stahl, postanowienia studium wiążą gminę przy uchwalaniu planu miejscowego. Jednak w ocenie NSA, jeżeli w studium zostały zawarte zapisy, które różnicują sytuację tylko jednej działki, to właściciel ma prawo zaskarżenia studium do sądu administracyjnego. Zapisy studium uniemożliwiają bowiem gminie (przez to związanie) uchwalenie planu w sposób, który eliminowałby niezgodne z prawem zróżnicowanie uprawnień poszczególnych właścicieli nieruchomości położonych na tym samym terenie.

Spór w sprawie dotyczył uchwały rady gminy z listopada 2005 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uchwałę do sądu zaskarżyła jedna z właścicielek nieruchomości, która w planie została przeznaczona pod zabudowę siedliskową. Skarżąca wskazywała, że wszystkie sąsiednie działki mają charakter budowlany (mieszkalny). W jej ocenie uchwalenie planu miejscowego drastycznie ograniczyło jej uprawnienia właścicielskie, mogła bowiem wystąpić o decyzję o warunkach zabudowy i z uwagi na zasadę dobrego sąsiedztwa otrzymałaby zgodę na zabudowanie działki np. domem mieszkalnym.

Sąd I instancji uwzględnił jej skargę i unieważnił uchwałę w części graficznej na spornym obszarze. W ocenie sądu organ gminy przekroczył władztwo planistyczne, a jego ustalenia były dowolne.

Gmina zaskarżyła wyrok do NSA. W jej ocenie właścicielka nieruchomości nie miała prawa zaskarżyć uchwały, bo nie ma interesu prawnego.

Skarga kasacyjna okazała się skuteczna. NSA nie zgodził się z gminą, że właścicielka spornej działki nie była uprawniona do wniesienia skargi. Jednak uznał, że sprawa nie została ostatecznie wyjaśniona i musi się nią ponownie zająć WSA.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II OSK 123/10

Aleksandra Tarka

aleksandra.tarka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.