Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pełnomocnik powinien śledzić zmiany adresów organu administracji

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

 "H." spółka z o.o. została ukarana karą pieniężna przez głównego inspektora transportu drogowego za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Nie godząc się jednak z decyzją inspektora, postanowiła wnieść od niej skargę. Zgodnie z prawem skargę w takim przypadku wnosi się do wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale za pośrednictwem organu, który zaskarżane rozstrzygnięcie wydał. Spółka tak też postąpiła, ale nie wiedząc, że urząd zmienił siedzibę, wysłała pismo na stary adres organu. Spowodowało to, że termin na wniesienie skargi upłynął. Pełnomocniczka spółki postanowiła złożyć więc wniosek o przywrócenie terminu twierdząc, że omyłkowe zaadresowanie koperty nie nastąpiło z jej winy.

Zmiana adresu

We wniosku podkreślała, że dotychczasowa korespondencja pomiędzy pełnomocnikiem a organem odbywała się na stary adres, a zatem zmianę siedziby organu należy traktować jako zdarzenie o charakterze wyjątkowym. Mechaniczna omyłka, jakiej dokonano, nie powinna, jej zdaniem, wywoływać negatywnych skutków dla strony skarżącej. Spółka bowiem sporządziła i wniosła skargę w terminie. Prawidłowo określiła przy tym organ za pośrednictwem, którego skarga miała zostać wniesiona. Zdaniem skarżącej sąd oceniając staranność pełnomocnika spółki powinien wziąć pod uwagę wskazaną powyżej okoliczność, która wyłącza jego winę.

Obowiązki zawodowców

WSA nie podzielił jednak argumentacji spółki H. i odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Podkreślił, że tego rodzaju błąd skutkujący niedotrzymaniem ustawowego terminu jest równoznaczny z brakiem należytej staranności w prowadzeniu spraw i dokonywaniu czynności procesowych. W szczególności, że czynności te obciążały pełnomocnika spółki, który był profesjonalistą. Sąd pierwszej instancji zauważył również, że zaskarżona decyzja zawierała pouczenie o sposobie oraz terminie do wniesienia skargi, a także zawierała aktualny adres organu administracji.

Od orzeczenia sądu pierwszej instancji spółka złożyła zażalenie. Rozpatrujący je Naczelny Sąd Administracyjny uznał, podobnie jak jego poprzednik, że argumentacja skarżącej nie posiada podstaw prawnych. Rozpatrująca na posiedzeniu niejawnym sprawę sędzia Czesława Socha stwierdziła, że w sytuacjach gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadne jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności.

- Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw - czytamy w uzasadnieniu postanowienia.

Tym samym NSA przychylił się do stanowiska WSA.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Postanowienie NSA z 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GZ 527/11.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.