Za jazdę inną taksówką niż w licencji nie ma grzywny
Taksówkarza można ukarać za wykonywanie przewozu bez licencji tylko wówczas, gdy nigdy jej nie miał, została mu ona cofnięta albo wygasła.
Takie stanowisko przyjął wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów.
Sprawa dotyczyła taksówkarza, który zmienił samochód i zaczął przewozić nim pasażerów, zanim rada gminy wpisała do jego licencji dane dotyczące nowego pojazdu. I za to otrzymał karę w wysokości 3 tys. zł. Inspektorat Transportu Drogowego nałożył na niego mandat, mimo że przedsiębiorca złożył wniosek o zmianę danych w licencji w stosownym terminie.
Zgodnie z przepisami o transporcie drogowym licencja na wykonywanie przewozu jest wydawana na konkretną osobę, pojazd i obszar terytorialny. Argumentacja inspekcji była więc prosta - skoro przedsiębiorca przewoził pasażerów innym autem niż wskazane w licencji, to należy uznać, że wykonywał działalność bez licencji.
Regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym budziły jednak poważne wątpliwości interpretacyjne. Nie jest dookreślone, kiedy dochodzi do wykonywania działalności bez licencji, a kiedy z naruszeniem jej warunków. W związku z tym, że kwestia ta była różnie rozstrzygana przez sądy, sprawa została skierowana do rozpoznania przez poszerzony skład NSA.
Sąd uznał, że wykonywanie przewozu bez licencji i nałożenie za to kary może nastąpić, tylko jeśli przewoźnik nigdy nie miał licencji, licencja została mu cofnięta albo wygasła.
- Nie można karać tą samą karą osoby, która wykonuje przewozy bez wymaganej licencji, i osoby, która ma licencję, ale np. zmienia auto na nowe - powiedział Andrzej Kisielewicz, sędzia.
Karanie taksówkarza, który ma ważną licencję i złożył wniosek o zmianę wpisu licencji, jest niezgodne z zasadami prawa i swobodą prowadzenia działalności, oraz ze standardami międzynarodowymi. Przedsiębiorca, który działa zgodnie z prawem, nie może być ukarany za to, że do czasu otrzymania decyzji o aktualizacji licencji wykonuje przewozy innym samochodem. Przez procedury biurokratyczne, które mogą trwać nawet kilka miesięcy, taksówkarz nie może być pozbawiony prawa wykonywania działalności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu