Przedsiębiorca nie zawsze odpowiada za działania kierowcy
Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny.
Kontrolerzy inspekcji transportu drogowego zatrzymali do kontroli autobus, którym przewożono osoby z Polski do Włoch. W wyniku kontroli nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu. Wojewódzki sąd administracyjny uwzględnił skargę i uchylił decyzje organów z uwagi na uchybienia w zakresie postępowania dowodowego. Zdaniem sądu organ nie odniósł się do wyjaśnień przedsiębiorcy dotyczących dwugodzinnej naprawy awarii silnika autobusu w trakcie wykonywanej jazdy, której konsekwencją był opóźniony wyjazd grupy dzieci z Węgier do Polski. Organ nie ustosunkował się też do podnoszonej w toku postępowania okoliczności opóźnienia przeprawy promowej z Calais do Dover związanej ze złymi warunkami atmosferycznymi i organizacją przeprawy promowej. W skardze kasacyjnej główny inspektor transportu drogowego podnosił, że w kontrolowanym okresie kierowcy wielokrotnie dopuścili się naruszeń polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku. Zdaniem organu trudno przyjąć, że powtarzające się problemy ze stanem technicznym pojazdu, utrudnienia w komunikacji promowej, a nawet choroba uczestników wycieczki są okolicznościami nadzwyczajnymi, mogącymi zaskakiwać przedsiębiorcę profesjonalnie trudniącego się transportem drogowym, skoro występują regularnie podczas realizacji przewozów. NSA uwzględnił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z przepisów art. 92 ust. 1 pkt 2 i pkt 8 u.t.d. stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji wynika, że karze pieniężnej podlega podmiot, który wykonuje przewóz drogowy, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów o czasie pracy kierowców i przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych. Pojazdy służące do przewozów mogą być prowadzone przez zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowców, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz. Podmiotem wykonującym przewóz drogowy na własny rachunek i podlegającym karze administracyjnej jest przedsiębiorca. Za stwierdzone podczas kontroli drogowej naruszenia wymienione w art. 92a ust. 1 u.t.d. odpowiedzialność karno-administracyjną ponosi kierowca pojazdu samochodowego realizujący przewóz. Wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie stoi na przeszkodzie do wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu realizującego przewóz drogowy.
Sąd kasacyjny wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną. Dodał, że w wyroku z 4 lipca 2002 r. sygn. akt P 12/01 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że obiektywna koncepcja odpowiedzialności administracyjnej nie jest absolutna, tzn. że naruszający przepisy może zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, aby do naruszenia przepisów nie dopuścić.
W ocenie NSA pogląd ten zachowuje aktualność na gruncie ustawy o transporcie drogowym. Istnieje bowiem możliwość zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności, jeżeli zostaną wykazane okoliczności wymienione w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Okoliczności objęte hipotezą tych przepisów powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu w postaci uwolnienia go od odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę. Przepis art. 92a ust. 4 u.t.d. posługuje się sformułowaniem braku wpływu podmiotu wykonującego przewóz (przedsiębiorcy) na naruszenie prawa przez kierowcę. Z kolei przepis art. 93 ust. 7 u.t.d. stanowi o braku możliwości przewidzenia przez przedsiębiorcę zdarzeń lub okoliczności, w jakich nastąpiło naruszenie przez kierowcę przepisów prawa.
W konkluzji NSA stwierdził, że w sprawie wymagało rozważenia, czy zarzucane przedsiębiorcy naruszenia prawa nie były spowodowane w istocie dążeniem do uniknięcia opóźnień w podróży, grożących w związku z przywołanymi zdarzeniami, i czy pośpiech na trasie kosztem nieliczenia się z elementarnymi wymaganiami bezpieczeństwa, do których należą niewątpliwie wymagania dotyczące czasu pracy i czasu wypoczynku kierowców, może być traktowany jako okoliczność mieszcząca się w dyspozycji art. 93 ust. 7 u.t.d. Po drugie zaś czy powoływane okoliczności faktyczne należą rzeczywiście do kategorii nieprzewidywalnych dla przeciętnego nawet przedsiębiorcy zajmującego się zawodowo świadczeniem usług transportowych. Zwykła bowiem wiedza i doświadczenie życiowe uczą, np. że utrudnieniem w ruchu drogowym są często spotykane roboty drogowe, samochody mają awarie, a nad kanałem La Manche dobra pogoda nie jest normą.
asystent sędziego NSA
Na gruncie ustawy o transporcie drogowym istnieje ogólna zasada odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów i wymagań obowiązujących w zakresie transportu drogowego. Do czerwca 2007 r. tego rodzaju odpowiedzialność miała charakter bezwzględny. Obecnie ustawa o transporcie drogowym przewiduje możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji stwierdzenia przez organ, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności na tyle nietypowych, aby podmiot wykonujący przewozy nie mógł ich przewidzieć w realiach prowadzonej działalności. Na przedsiębiorcy spoczywa jednak obowiązek udowodnienia zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 wspomnianej ustawy. Sytuacje, o których mowa w tych przepisach, stanowią wyjątek od zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy, a ewentualne ich zastosowanie należy oceniać ściśle w świetle konkretnej sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu