Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Uchwała nadająca nazwę drodze jest aktem prawa miejscowego

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Warunkiem koniecznym do nadawania nazw ulicom jest ich status drogi publicznej.

Rada Gminy Chełm Śląski, działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001, nr 142 poz 1591 z późn. zm.) zadecydowała o nadaniu nowo zaprojektowanym ulicom, nieposiadającym żadnego oznaczenia, nazw: Akacjowa i Brzozowa. Przebieg tych ulic został przedstawiony na załączniku do uchwały. Po jej przedłożeniu wojewodzie śląskiemu organ nadzoru zwrócił się do rady gminy o udzielnie informacji, jaki jest status dróg, którym nadano nazwy, a w przypadku gdyby drogi miały charakter dróg wewnętrznych, o nadesłanie zgód właścicieli terenów pod nie zajętych. W odpowiedzi wójt gminy podał, że ulice, którym nadano nazwy, zostały przewidziane w planie miejscowym zatwierdzonym uchwałą rady gminy. Z wyjaśnień wójta wynikało, że stanowić one będą drogi gminne, a zatem wykluczony jest status tych ulic jako dróg wewnętrznych. Po przeanalizowaniu sprawy wojewoda zaskarżył uchwałę do sądu administracyjnego. W skardze zarzucił, że rada gminy jest uprawniona na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy o samorządzie gminnym do nadawania nazw ulicom, będącym drogami publicznymi lub drogami wewnętrznymi w rozumieniu ustawy o drogach publicznych. Z informacji udzielonych przez wójta wynika natomiast, że ulice, którym nadano nazwy, nie są ani drogami publicznym, ani drogami wewnętrznymi w rozumieniu ustawy o drogach publicznych. Podjęcie uchwały było zatem przedwczesne, a rada gminy nie miała ustawowej podstawy do jej podjęcia. WSA przyznał rację wojewodzie. Jak podkreślił w uzasadnieniu, decydujące znaczenie dla oceny prawidłowości podjętej uchwały miała okoliczność, że ulice, którym nadano nazwy jeszcze nie istnieją, lecz zostały jedynie zaprojektowane w planie miejscowym. Nie zostały uporządkowane stosunki własnościowe gruntów, na których drogi te mają przebiegać. Dodatkowo wskazał, że warunkiem koniecznym umożliwiającym nadanie przez radę gminy nazwy jakiejś drodze (ulicy) jest, aby miała ona status drogi publicznej. Sąd stwierdził, że jest co prawda możliwe nadanie przez radę nazwy drodze wewnętrznej, która nie ma statusu drogi publicznej w rozumieniu ustawy, wymaga to jednak pisemnej zgody właścicieli terenów, na których jest ona zlokalizowana. Odnosząc się do stanu faktycznego, rozpoznawanej sprawy, WSA podkreślił, że w planie miejscowym ustalono wprawdzie przeznaczenie określonych gruntów pod drogi i ustalono linie rozgraniczające tych terenów. Nie doszło jednak ani do powstania drogi jako budowli, ani - co istotniejsze - do podjęcia uchwały o zaliczeniu jej do określonej kategorii, co stanowi warunek kwalifikowania drogi jako drogi publicznej. Dodatkowo WSA stanął na stanowisku, że uchwała ta nie stanowi aktu prawa miejscowego. To ostatnie stwierdzenie zakwestionował wojewoda i zaskarżył wyrok do NSA.

NSA przychylił się do stanowiska wojewody. W uzasadnieniu orzeczenie NSA podkreślił, że uchwały o nadaniu nazw ulicom zawierają przepisy o charakterze powszechnie obowiązującym. Sędziowie wprawdzie wskazali, że mimo iż brak jest w ustawie szczególnej podstawy prawnej do nadawania przez rady gmin nazw ulicom, to taka luka konstrukcyjna musi być uznana za lukę, która nie przesądza o możliwości nadania takim uchwałom waloru aktu prawa miejscowego. Brak takiego charakteru powodowałby zniweczenie zasadności nadawania nazw ulicom i podawał w wątpliwość realizację istotnych z punktu widzenia interesu publicznego funkcji ewidencyjnych, zabezpieczenia porządku, bezpieczeństwa, ochrony życia i zdrowia. Dodatkowo NSA wyjaśnił, że uchwała o nadaniu nazwy konkretnej ulicy - z uwagi na nieograniczony krąg jej adresatów jest zatem uchwałą o charakterze generalnym. Adresatami tymi są wszyscy, którzy muszą się posługiwać tą nazwą i zmieniać (co często związane jest z obowiązkiem poniesienia stosownych opłat) adres zamieszkania, miejsce prowadzenia działalności gospodarczej czy miejsce położenia nieruchomości w dokumentach, rejestrach i ewidencjach urzędowych. Wymóg aktualizowania adresu jest niekiedy zabezpieczony także systemem sankcji administracyjnych. Nazwa ulicy jest tym samym także elementem realizacji praw i obowiązków publicznych, a takie prawa i obowiązki muszą mieć podstawę normatywną powszechnie obowiązującą.

Oprac. Łukasz Sobiech

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.