Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Należy stosować nową ustawę, korzystniejszą dla przedsiębiorcy

26 czerwca 2018

Wydaje się racjonalne i zgodne z wolą ustawodawcy przyjęcie, iż w sprawach nakładania kar pieniężnych na podstawie prawa energetycznego z 1997 r. zasadą jest działanie ustawy nowej, obowiązującej w czasie orzekania o wymierzeniu kary pieniężnej - tj. ustawy, która nie wyklucza karalności przedsiębiorcy, ale też jest w pewnych przypadkach względnie korzystniejsza.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki w decyzji orzekł, że elektrociepłownia nie wywiązała się w drugim półroczu 2007 r. z ustawowo określonego obowiązku uzyskania i przedstawienia do umorzenia prezesowi świadectw pochodzenia z kogeneracji dla energii elektrycznej wytworzonej w jednostkach kogeneracji znajdujących się na terytorium RP albo uiszczenia opłaty zastępczej obliczonej w sposób określony w prawie energetycznym. Za to działanie wymierzył elektrociepłowni karę pieniężną w kwocie 39727,09 zł, równej 1,52 proc. przychodu z działalności koncesjonowanej, osiągniętego w 2007 r. Od decyzji odwołanie wniosła elektrociepłownia (powódka w sprawie), zarzucając rozszerzającą wykładnię art. 56 ust. 1 pkt 1a prawa energetycznego przez uznanie, iż uiszczenie opłaty zastępczej z jednodniowym opóźnieniem oznacza, iż nie została ona uiszczona. Sąd okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zmienił zaskarżoną decyzję w części, zmniejszając karę do kwoty 5 tys. zł. Od wyroku apelację wniósł pozwany prezes URE.

Sąd apelacyjny oddalił apelację. Zgodnie z art. 56 ust. 1 pkt 1a prawa energetycznego, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez prezesa URE (31 grudnia 2008 r.), jak i sąd okręgowy (1 lutego 2010 r.), karze pieniężnej podlegał ten, kto nie przestrzega obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia prezesowi URE świadectw pochodzenia lub świadectw pochodzenia z kogeneracji albo nie uiszcza opłat zastępczych. Ponieważ, co nie podlega kwestii, powódka takich świadectw w spornym okresie nie przedstawiła ani nie uiściła opłaty zastępczej do 31 marca 2008 r., podlegała karze, przewidzianej powyższym przepisem.

Ma rację zarówno sąd okręgowy, jak i strona apelująca, iż przekroczenie terminu uiszczenia opłaty zastępczej (koniec marca roku następnego po roku kalendarzowym objętym stosownym obowiązkiem) też stanowi o naruszeniu obowiązku z art. 9a ust. 8 prawa energetycznego. Przepis art. 56 ust. 2a pkt 3 prawa energetycznego, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez sąd I instancji, istotnie przewidywał minimalny pułap kary pieniężnej, wymierzanej przez prezesa URE. Stanowił on, że wysokość kary pieniężnej nie może być niższa niż 1,3-krotność różnicy pomiędzy opłatą zastępczą, obliczoną zgodnie z art. 9a ust. 2 prawa energetycznego, a uiszczoną opłatą zastępczą.

Przepis art. 56 ust. 6 prawa energetycznego wymieniał przesłanki, jakie należy brać pod uwagę przy ustalaniu wysokości kary. Są nimi: stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia oraz dotychczasowe zachowanie podmiotu i jego możliwości finansowe. Ich uwzględnienie jednak nie mogło prowadzić do wymierzenia kary pieniężnej poniżej wskazanego poziomu, tym bardziej iż w tamtym czasie żadne przepisy nie pozwalały na odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej. Dokonane przez sąd okręgowy obniżenie kary pieniężnej, wymierzonej decyzją administracyjną, nie miało w istocie podstawy prawnej.

Zapadłe orzeczenie sądu okręgowego odpowiada jednak prawu. Zgodnie z art. 316 k.p.c. - sąd wydając wyrok bierze pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Powyższy przepis dotyczy także postępowania przed sądem II instancji i dotyczy zmian w stanie prawnym, jakie miały miejsce po wydaniu orzeczenia przez sąd I instancji. Znajdujący zastosowanie w rozpatrywanej sprawie przepis art. 56 prawa energetycznego uległ nowelizacji mocą ustawy z 8 stycznia 2010 r., (weszła w życie 11 marca 2010 r.) Stanowi ona w art. 20, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy tej ustawy. Powyższy przepis nie precyzuje kategorii spraw wszczętych i niezakończonych, w szczególności nie ogranicza ich do spraw prowadzonych w postępowaniu administracyjnym. Przyjmować zatem należy, iż chodzi o wszystkie sprawy, a więc też prowadzone (kontynuowane) w postępowaniu sądowym - przed sądem powszechnym. Wydaje się racjonalne i zgodne z wolą ustawodawcy przyjęcie, iż w sprawach nakładania kar pieniężnych na podstawie ustawy z 1997 r. - Prawo energetyczne zasadą jest działanie ustawy nowej, obowiązującej w czasie orzekania o wymierzeniu kary pieniężnej - ustawy, która nie wyklucza karalności przedsiębiorcy, ale też jest w pewnych przypadkach dla nich względnie korzystniejsza. W kwestii wymierzenia kary w obecnym stanie prawnym istnieje możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. W ocenie sądu apelacyjnego można mówić o spełnieniu w rozpatrywanej sprawie obu powyższych przesłanek. Nie ulega wątpliwości, iż uszczuplenie czyichś (tu: Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) dochodów stanowi czyn szkodliwy, jednak o takim uszczupleniu w znaczeniu czasu można mówić wyłącznie w wymiarze 1 dnia. Do 31 marca danego roku w ogóle nie wchodziło w grę uszczuplenie dochodów, a jeśli już to nastąpiło, to z niczego nie wynika, że w sposób hamujący wpłynęło na inne decyzje beneficjenta opłaty. W kontekście wartości należy zauważyć, iż jako kwota bezwzględna 30559,30 zł może być oceniane jako niemałe, ale obok niej dzień wcześniej powódka wpłaciła na rzecz NFOŚiGW inną opłatę, prawie sześciokrotnie wyższą. Powódka starała się wyjaśnić opóźnienie w spełnieniu obowiązku, a jednocześnie podnosiła fakt podejmowania określonych inwestycji. W rachubę nie wchodzą ciągłe naruszenia prawa czy zdecydowany zamiar naruszenia. W tych warunkach szkodliwość czynu powódki jest znikoma, zwłaszcza gdy się zważy, iż ciążący na niej obowiązek został spełniony niemalże niezwłocznie po dokonanym naruszeniu. Zatem w rozpatrywanej sprawie wystąpiły przesłanki wynikające ze wspomnianej nowej regulacji art. 56 prawa energetycznego, zaistniała więc możliwość odstąpienia od wymierzenia kary nawet w całości.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 listopada 2010 r., sygn. akt VI ACa 428/10.

Nie ma ustawowych wskazówek, jakimi względami należałoby się kierować przy ocenie stopnia szkodliwości czynu, o czym mówi art. 56 ust. 6a prawa energetycznego. Zdaniem sądu II instancji stopień szkodliwości omawianego czynu można byłoby "mierzyć" rodzajem naruszonego dobra, rozmiarem wyrządzonej szkody, okolicznościami popełnienia czynu, wagą naruszonych przez sprawcę obowiązków, motywacją sprawcy, rodzajem naruszonych reguł ostrożności i stopniem ich naruszenia. Znikomy stopień szkodliwości czynu może przemawiać - w stanie prawnym obowiązującym dopiero od 11 marca 2010 r. - za odstąpieniem przez prezesa URE od wymierzenia kary pieniężnej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.