Właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną postępowania
Sama okoliczność, iż skarżący jest właścicielem nieruchomości sąsiadujących z terenem górniczym nie daje podstaw do wywiedzenia statusu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności koncesji na wydobywanie kopalin.
Minister środowiska utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję, którą odmówiono osobie fizycznej wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji marszałka województwa wydanej w sprawie zmiany koncesji na wydobywanie kopaliny.
Odmawiając wszczęcia postępowania, organ powołał się na treść art. 16 kodeksu postępowania administracyjnego, ustanawiającego ogólną zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Wzruszenie ostatecznej decyzji w drodze stwierdzenia jej nieważności może nastąpić w drodze postępowania wszczętego z urzędu bądź na wniosek strony. Zdaniem organu wnioskodawca nie posiada legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, o jakiej mowa w art. 28 k.p.a. Skarżący powinien wykazać interes prawny lub obowiązek, jaki dla niej wynika z mocy konkretnego przepisu prawa materialnego. W trakcie postępowania administracyjnego ustalono, iż skarżący swój interes prawny w sprawie wywodzi z prawa własności do działek graniczących z terenem górniczym. Organ stwierdził, iż władanie działkami przyległymi do terenu górniczego nie kreuje interesu prawnego w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o zmianie koncesji. Tak więc wnioskodawca nie posiada przymiotu strony i dlatego nie może skutecznie kwestionować decyzji marszałka.
Wojewódzki sąd administracyjny oddalił skargę. Wskazał, iż stosownie do treści art. 6 pkt 8 ustawy z 4 lutego 1994 roku - Prawo geologiczne i górnicze obszarem górniczym jest przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji. Z kolei według art. 6 pkt 9 tej ustawy terenem górniczym jest przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego. Zdaniem WSA treść tych przepisów nie daje podstawy do przyjęcia, że właścicielowi nieruchomości przylegającej przysługuje status strony i legitymacja do żądania stwierdzenia nieważności koncesji. W skardze kasacyjnej podnoszono, iż decyzja zmieniająca koncesję na wydobycie kopaliny obejmowała tereny górnicze, stanowiące nieruchomości graniczące z terenami, której właścicielem jest skarżący. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż decyzja marszałka województwa wpłynęła negatywnie na jego sytuację prawną, albowiem narusza to jego prawo do swobodnego korzystania z rzeczy, co wynika z uciążliwości działalności gospodarczej prowadzonej przez kopalnię.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Wyjaśnił, że sama okoliczność, iż skarżący jest właścicielem nieruchomości sąsiadujących z terenem górniczym nie daje podstaw do wywiedzenia statusu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności koncesji. Zdaniem NSA uprawnienia właścicielskie, o jakich mowa w art. 140 kodeksu cywilnego, są w istocie wyrazem interesu faktycznego (gospodarczo-ekonomicznego), który nie jest tożsamy z interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 6 pkt 9 prawa geologicznego i górniczego NSA stwierdził, iż w przepisie tym zawarto jedynie definicję terenu górniczego jako przestrzeni objętej przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego, a nieruchomość będąca własnością skarżącego jest położona poza granicami tego terenu. Tak więc nieruchomość ta nie została objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych.
W ocenie sądu kasacyjnego poglądu, że właścicielowi nieruchomości sąsiadującej z terenem górniczym przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym koncesji, nie uzasadnia też treść art. 26b prawa geologicznego i górniczego. Zgodnie z tym przepisem odmowa udzielenia koncesji może nastąpić, jeżeli zamierzona działalność narusza wymagania ochrony środowiska, w tym związane z racjonalną gospodarką złożami kopalin, również w zakresie wydobycia kopalin towarzyszących, bądź uniemożliwia wykorzystanie nieruchomości zgodnie z ich przeznaczeniem.
NSA wskazał, że w przepisie tym określono zatem przesłanki, które powinny być brane pod uwagę przy rozważaniu odmowy udzielenia koncesji. Z treści tego przepisu nie można natomiast wyprowadzić wniosku, iż właścicielowi nieruchomości sąsiadującej z terenem górniczym przysługuje prawo do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności koncesji. "Wykorzystanie nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem", o jakim mowa w powyższym przepisie, dotyczy terenu objętego koncesją, a nie terenu sąsiadującego.
asystent sędziego NSA
Orzeczenie NSA jest korzystne dla prowadzących działalność na podstawie koncesji, zawęża bowiem krąg podmiotów legitymowanych do kwestionowania decyzji koncesyjnej. Istotną różnicą w tym przypadku może być objęcie sąsiedniej nieruchomości przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego, co pozwala na uznanie jej za teren górniczy w rozumieniu art. 6 pkt 9 prawa geologicznego i górniczego. Osobom prowadzącym działalność gospodarczą na terenie górniczym jako przestrzeni objętej przewidywanym szkodliwym wpływem robót górniczych przysługują bowiem uprawnienia strony postępowania w sprawach dotyczących legalności koncesji na wydobywanie kopalin (por. wyrok NSA z 6 czerwca 2006 r., sygn. akt II GSK 59/06).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu