Farmy wiatrowe mają trudności z realizacją przyłączeń do sieci
PRZEDSIĘBIORCY, KTÓRZY ZAWARLI umowy o przyłączenie przed 11 marca 2010 r., nie legitymując się decyzjami o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz decyzjami środowiskowymi, mogli napotkać spore trudności i stanąć w obliczu zagrożenia całej inwestycji
Nowelizacja prawa energetycznego z 8 stycznia 2010 r. rozwiązała kilka praktycznych zagadek dotyczących stosowania tej ustawy. W zamian wprowadziła inny zestaw niejasności.
Jest dwanaście elementów istotnych umowy o przyłączenie do sieci. Artykuł 7 ust. 2 prawa energetycznego na pierwszym miejscu wymienia termin realizacji przyłączenia. Dopiero proces inwestycyjny ukazuje hierarchię składników umowy. Termin realizacji przyłączenia może być punktem zapalnym całego zamierzenia. W tym miejscu kolidują interesy obu przedsiębiorstw energetycznych: ubiegającego się o przyłączenie oraz zajmującego się dystrybucją energii elektrycznej.
Sprawa rozpoczyna się od wyboru lokalizacji i sporządzenia "róży wiatrów", czyli od rozpoznania ilości darmowego surowca do produkcji energii. Przepisy kodeksu cywilnego od 2008 r. pozwalają obciążyć daną nieruchomość służebnością przesyłu na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować tam urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania energii lub inne urządzenia podobne. Nie jest to jedyna możliwość uzyskania tytułu prawnego do nieruchomości. Jednak przyczyną wejścia w życie przepisów o służebności przesyłu jest uregulowanie właśnie takich stosunków prawnych.
Trudności zaczęły się, gdy przedsiębiorca ubiegający się o przyłączenie do sieci złożył wniosek o wydanie warunków przyłączenia, uzyskał je i zawarł umowę o przyłączenie do sieci przed wejściem w życie ustawy z 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (dalej: ustawa nowelizująca), czyli wówczas, gdy nie obowiązywał jeszcze art. 7 ust. 8d prawa energetycznego. Zgodnie z nowym przepisem do wniosku o wydanie warunków przyłączenia muszą być załączone w szczególności wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo, w przypadku braku takiego planu, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla nieruchomości określonej we wniosku, jeżeli jest ona wymagana na podstawie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu powinny potwierdzać dopuszczalność lokalizacji danego źródła energii na terenie objętym planowaną inwestycją, która jest objęta wnioskiem o określenie warunków przyłączenia.
Zatem porównanie stanu prawnego sprzed ustawy nowelizującej i po jej wejściu w życie prowadzi do wniosku, że w starym porządku nie istniał obowiązek załączania do wniosku o wydanie warunków przyłączenia załączników w postaci decyzji wymienionych w obecnym art. 7 ust. 8d. Przedsiębiorstwo dystrybucyjne mogło zawrzeć umowę o przyłączenie do sieci mimo braku tych dokumentów. Ubiegający się o przyłączenie mógł uzyskać decyzje administracyjne dopiero po zawarciu umowy przyłączeniowej.
Obecnie takiego komfortu nie ma. Jak czytamy w art. 20 ustawy nowelizującej, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy tej ustawy. Wniosek jest jasny: od 11 marca 2010 r. ubiegający się o przyłączenie musi wypełnić wszystkie postanowienia znowelizowanego prawa energetycznego.
Pytanie brzmi, w jaki sposób wnioskodawca ma to zrobić, gdy: a) zawarł już umowę o przyłączenie, b) umowa wskazuje termin realizacji przyłączenia, c) wedle wszelkich prawideł wynikających z doświadczenia życiowego, praktyki postępowania przed organami administracji publicznej - uzyskanie w tym zakreślonym terminie decyzji administracyjnych wymaganych przez art. 7 ust. 8d prawa energetycznego jest mało prawdopodobne.
Co więcej, elementem opóźniającym uzyskanie tych decyzji administracyjnych jest obowiązek wydania przez właściwy organ decyzji w sprawie wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Rozporządzenie Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko zalicza do takowych instalacje wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej energię wiatru o łącznej mocy nominalnej elektrowni nie mniejszej niż 100 MW oraz lokalizowane na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej. Zaś przedsięwzięciami mogącymi potencjalnie znacząco wpływać na środowisko są wiatraki lokalizowane na obszarach objętych formami ochrony przyrody, jak też wiatraki o całkowitej wysokości nie niższej niż 30 m.
Realizacja obu planowanych rodzajów przedsięwzięć wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jak stanowi art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - wydanie decyzji środowiskowej następuje przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czyli moment, który określa art. 7 ust. 8d prawa energetycznego w aktualnym stanie prawnym jest zwieńczeniem dwóch obszernych postępowań administracyjnych oraz wpłaty zaliczki na poczet wydania warunków przyłączenia w wysokości 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej - nie wyższej niż 3 mln zł.
Na wydanie warunków przyłączenia oczekuje się, zgodnie z art. 7 ust. 8g prawa energetycznego, nawet 150 dni. Dokument ten jest ważny dwa lata od dnia doręczenia. W okresie ważności warunki przyłączenia stanowią warunkowe zobowiązanie przedsiębiorstwa energetycznego do zawarcia umowy o przyłączenie do sieci. Umowa zaś musi zawierać termin realizacji przyłączenia. Po zawarciu umowy warunki przyłączenia stanowią jedynie jej załącznik.
Czy zatem ubiegający się o przyłączenie (przykładowo - farma wiatrowa) może domagać się od firmy dystrybucyjnej zmiany umowy przyłączeniowej w zapisie dotyczącym terminu realizacji przyłączenia? Wydaje się, że wejście w życie ustawy nowelizującej stanowi wyjątkową okoliczność, pozwalającą domagać się podpisania aneksu. Rzecz jasna każda sprawa przyłączeniowa ma własne tło i wyciąganie generalnych wniosków może być obarczone błędem. Przede wszystkim to na przedsiębiorcy ubiegającym się o przyłączenie będzie ciążył dowód, iż nie przyczynił się do opóźnienia. O ile oddalenie w czasie wydania koniecznych decyzji będzie skutkiem przedłużających się procedur administracyjnych, nie zaś nienależytej profesjonalnej staranności przedsiębiorcy (jej definicję przedstawia art. 355 kodeksu cywilnego), można uznać, że jest to podstawa do rozmów o zmianie terminu realizacji przyłączenia. Zaś przy braku kompromisu - do zastosowania środków prawnych mających na celu przymuszenie firmy dystrybucyjnej do zmiany umowy.
@RY1@i02/2011/116/i02.2011.116.167.003a.001.jpg@RY2@
Marcin Mykowski, radca prawny, specjalista prawa energetycznego, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Oddział w Toruniu
Marcin Mykowski
radca prawny, specjalista prawa energetycznego, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Oddział w Toruniu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu