Zastrzeżenia dotyczące kontroli trzeba zgłosić inspekcji handlowej
Kontrola legalności decyzji administracyjnej należy do innych organów orzekających, nie do sądów powszechnych. Celem postępowania sądowego przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest merytoryczne rozstrzygnięcie.
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki w decyzji stwierdził, że przedsiębiorca naruszył warunek koncesji na obrót paliwami ciekłymi w ten sposób, że wprowadził do obrotu poprzez stację paliw gaz skroplony niespełniający wymagań jakościowych, określonych w rozporządzeniu ministra gospodarki z 28 grudnia 2006 r. Za to wymierzył mu karę pieniężną w wysokości 18 tys. zł, co stanowi 0,25 proc. przychodu przedsiębiorcy z działalności objętej koncesją. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł powód, domagając się jej uchylenia. Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie. Od wyroku powód wniósł apelację.
Sąd apelacyjny uznał, że apelacja jest niezasadna. Postępowanie przed Sądem Okręgowym - Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, pomimo jego wszczęcia na podstawie odwołania od decyzji administracyjnej, jaką jest decyzja prezesa URE, nie jest postępowaniem odwoławczym od tej decyzji. Postępowanie to stanowi pierwszoinstancyjne postępowanie rozpoznawcze. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie może ograniczyć rozpoznania sprawy wynikającej w odwołania od decyzji prezesa danego urzędu tylko do funkcji sprawdzającej prawidłowość postępowania administracyjnego, które poprzedza postępowanie sądowe.
Celem postępowania sądowego nie jest przeprowadzenie kontroli postępowania administracyjnego, ale merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, której przedmiotem jest spór pomiędzy stronami, powstający dopiero po wydaniu decyzji przez prezesa. Do sądu ostatecznie należy zastosowanie odpowiedniej normy prawa materialnego, na podstawie wyjaśnienia podstawy faktycznej, obejmującej wszystkie elementy faktyczne, przewidziane w hipotezie tej normy. Kontrola legalności decyzji administracyjnej należy do innych organów orzekających, nie do sądów powszechnych, a celem postępowania sądowego przed SOKiK jest merytoryczne rozstrzygnięcie. Oznacza to, że sąd ma obowiązek poczynienia ustaleń, które dają podstawę do zastosowania lub jego braku odpowiedniej normy prawa materialnego. Sąd okręgowy prawidłowo wskazał, że zastrzeżenia do protokółu powód obowiązany jest wnieść do samego protokółu lub na piśmie w terminie 7 dni od przedstawienia go do podpisu, i że tego nie uczynił. Postępowanie dotyczące monitorowania i kontrolowania jakości paliw toczy się według przepisów ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Z art. 15 tej ustawy wynika, że do przeprowadzenia kontroli, zabezpieczania dowodów oraz pobierania i badania próbek w zakresie nieuregulowanym powyższą ustawą stosuje się przepisy ustawy z 15 grudnia 2000 r. o inspekcji handlowej.
Analiza przepisów ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw nie wskazuje na sposób, procedurę postępowania w przypadku kwestionowania ustaleń zawartych w protokóle kontroli, zatem zgodnie z art. 15 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. w zw. z art. 20 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. do zastrzeżeń dotyczących przeprowadzenia kontroli należy stosować przepisy ustawy o inspekcji handlowej. Z nich zaś wynika nadto, że uprawnionymi do przeprowadzenia kontroli i pobrania próbek paliwa są inspektorzy inspekcji handlowej. Zatem zastrzeżenia co do procedowania w zakresie sporządzenia protokółu z kontroli powód powinien zgłosić inspektorowi inspekcji handlowej.
Zgłoszenie takich zastrzeżeń na etapie postępowania przed prezesem URE jest nie tylko spóźnione, ale niedopuszczalne. Bowiem w przypadku zakwestionowania, czy to w samym protokóle czy też na piśmie w odpowiednim terminie do zastrzeżeń tych musi się odnieść na piśmie wojewódzki inspektor kontroli. SOKiK miał podstawę, wbrew powodowi, do przyjęcia, że za powoda działał sprzedawca jako jego pełnomocnik. Powód nie zaprzeczył, że protokół sporządzony przez inspektorów inspekcji handlowej podpisał jego pracownik, który pełnił swe obowiązki. Można go zatem uznać za osobę czynną w lokalu przedsiębiorcy. Dalej - podpisując protokół, pracownik ten posłużył się pieczątką przedsiębiorcy, a wreszcie - powód pomimo powiadomienia go o kontroli i sporządzonym protokóle nie zakwestionował tego protokółu jako podpisanego przez pracownika nieumocowanego.
Zgodnie z art. 15 ustawy z 15 grudnia 2000 r. kontrolę przeprowadza się w obecności kontrolowanego lub osoby przez niego upoważnionej w siedzibie kontrolowanego lub w miejscu wykonywania działalności oraz w godzinach pracy lub w czasie faktycznego wykonywania działalności przez kontrolowanego, a w przypadku nieobecności kontrolowanego czynności kontrolne mogą być wykonywane w obecności innego pracownika kontrolowanego, który może być uznany za osobę, o której mowa w art. 97 k.c. lub w obecności świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, niebędący jednak pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę. Zasadnie sąd okręgowy przyjął, że powód wprowadził do obrotu paliwo - gaz LPG, w którym zawartość siarki przekraczała dopuszczalną normę. Materiał dowodowy w sprawie nie dostarczył żadnych podstaw do wnioskowania, że powód dołożył należytej staranności szczególnego rodzaju, jako profesjonalista, aby uniknąć takiej sytuacji. Oznacza to, że doszło do naruszenia warunków koncesji, a zatem zaszły przesłanki z art. 56 ust. 12 prawa energetycznego, zgodnie z którym karze pieniężnej podlega ten, kto nie wykonuje obowiązków z koncesji. Nie można też przyjąć, że wymierzona kara jest niewspółmierna do winy i popełnionego czynu.
sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Przy ustaleniu naruszenia warunków koncesji konieczne jest zbadanie, czy wprowadzania do obrotu paliwa spełniającego parametry jakościowe odbywa się przy zachowaniu przez przedsiębiorcę należytej staranności przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności, o czym mowa w art. 355 par. 2 k.c. Chodzi o ocenę strony podmiotowej przy przeprowadzaniu zobiektywizowanej oceny postawy dłużnika, przez pryzmat winy w zakresie niedbalstwa. W myśl stanowiska doktryny i judykatury istotne znaczenie ma sporządzenie wzorca koncesjonariusza, zakładającego zaangażowanie i dbałość o wykonanie zobowiązania. Jest to pewne minimum, którego może oczekiwać klient i które zapewnia koncesjonariuszowi brak odpowiedzialności za naruszenie warunków koncesji. Brak pewnych przymiotów, uzdolnień i kwalifikacji oznaczać będzie jego winę, nawet jeśli nie będzie sobie zdawał sprawy ze swoich ograniczeń. Postępowanie niezgodne z wzorcem może być kwalifikowane jako niedbalstwo czy nawet rażące niedbalstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu