Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Można wyjaśniać uzupełnione pismo

21 stycznia 2011

STAN FAKTYCZNY - Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi rozstrzygnął przetarg na monitorowanie obciążenia dróg. Firma, która przegrała - Restal - odwołała się od tej decyzji. Dowodziła, że zamawiający miał obowiązek wykluczyć z postępowania zwycięskiego wykonawcę. W jego ofercie brakowało wielu dokumentów, tj. bilansu, rachunku zysków i strat oraz opinii biegłego rewidenta. Zwycięzca wskazał też, że będzie polegał przy realizacji zamówienia na wiedzy i doświadczeniu innej firmy, ale nie przedstawił pisemnego zobowiązania, które potwierdzałoby to. Przegrany przedsiębiorca zarzucał także, że zamawiający wzywał wybranego wykonawcę dwukrotnie do uzupełnienia dokumentów dotyczących doświadczenia kadrowego, co jest niedopuszczalne.

Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie. Ustaliła, że zamawiający zwrócił się do zwycięzcy o uzupełnienie dokumentów potwierdzających spełnienie warunków udziału w postępowaniu. Po ich uzupełnieniu ponownie wezwał wykonawcę do potwierdzenia, pewnych informacji. Przeciwnie, zamawiający powinien jednoznacznie ustalić, czy istnieją podstawy do wykluczenia wykonawcy, a więc czy nie spełnia on warunku udziału w postępowaniu. Dla ustalenia, czy doszło do wielokrotnego wzywania wykonawcy do uzupełnienia tego samego dokumentu, nie ma znaczenia przywołana przez zamawiającego w piśmie podstawa wezwania, ale treść wezwania.

W zakresie zarzutów w sprawie braków w dokumentach załączonych do zwycięskiej oferty izba ustaliła, że zamawiający już po wniesieniu odwołania, zwrócił się do zwycięskiego wykonawcy o uzupełnienie dokumentów, które ten następnie skutecznie uzupełnił. Odwołujący dowodził, że wezwanie do uzupełnienia dokumentów było przyznaniem słuszności zarzutom odwołania, a więc stanowiło uznanie odwołania. Nie zgadzał się z tym zamawiający. Twierdził, że gdyby wezwanie do uzupełnienia dokumentów nie zakończyło się sukcesem, wówczas zamawiający uznałby, że wybrany wykonawca podlega wykluczeniu, i uwzględniłby zarzuty odwołania. KIO uznała, że choć zarzuty w zakresie braków w dokumentach się potwierdziły, to jednak zamawiający samodzielnie także do tego doszedł i podjął odpowiednie kroki. Zatem mimo że odwołanie w tym zakresie było uzasadnione, nie mogło jednak być uwzględnione, dlatego że uwzględnienie zarzutów nie miałoby wpływu na wynik postępowania.

KIO 2470/10

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

@RY1@i02/2011/014/i02.2011.014.183.015a.001.jpg@RY2@

Piotr Kunicki | prawnik w WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

Tezy wynikające z orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej wskazują na słuszną tendencję do liberalizacji wykładni przepisów ustawy - Prawo zamówień publicznych. Nadrzędnym celem tej regulacji jest dokonanie przez zamawiającego wyboru najkorzystniejszej oferty złożonej przez wykonawcę, który zapewnia należyte wykonanie zamówienia w znaczeniu obiektywnym. KIO prawidłowo zastosowała przepis art. 26 ust. 3 i 4 ustawy p.z.p., który zobowiązuje zamawiającego do usunięcia wszelkich wątpliwości związanych z wykładnią oświadczeń woli i wiedzy wykonawcy. Interpretacji oświadczeń wykonawcy zamawiający powinien dokonać, stosując dyrektywy wykładni określonych w art. 65 kodeksu cywilnego, które nakazują poszukiwanie rzeczywistego znaczenia oświadczenia osoby trzeciej. Zdaniem KIO nie można wzywać wykonawcy kilkukrotnie do uzupełnienia tego samego dokumentu. Nie oznacza to jednak, że zamawiający nie ma prawa wyjaśniać już uzupełnionego dokumentu, jeżeli ma co do niego wątpliwości.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.