Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Autokontrola ma na celu ostateczne rozstrzygnięcie sprawy

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jeżeli sprawa dotyczy przyznania pomocy finansowej ze środków UE, to akt autokontrolny polega na uchyleniu poprzedniego rozstrzygnięcia i udzieleniu tej pomocy zgodnie z wnioskiem

Dokonywana przez organ autokontrola wcześniejszego rozstrzygnięcia powinna odbywać się wyłącznie pod względem zgodności z prawem. Zatem według takich samych kryteriów, jakimi posłużyłby się sąd administracyjny. Oznacza to, że w ramach autokontroli organ administracji stwierdza, że rozstrzygnięcie narusza prawo i takie stwierdzenie - wraz z jego podstawą prawną i wyjaśnieniem - musi być zawarte w podjętym przez organ akcie autokontrolnym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny umorzył postępowanie sądowe wszczęte na skutek skargi spółki na pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Odmówiono jej przyznania pomocy ze środków UE.

Zdaniem sądu I instancji postępowanie stało się bezprzedmiotowe, bowiem w tej sprawie organ administracji skorzystał z uprawnień autokontrolnych przewidzianych w art. 54 par. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), uwzględniając skargę w całości. Wobec tego postępowanie sądowe podlegało umorzeniu na podstawie art. 161 par. 1 pkt 3 w zw. z art. 54 par. 3 p.p.s.a.

W skardze kasacyjnej spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 161 par. 1 pkt 3 w zw. z art. 54 par. 3 p.p.s.a. polegające na umorzeniu postępowania w związku z błędnym przyjęciem przez sąd, iż ARiMR uwzględniła skargę w całości.

Tymczasem organ w odpowiedzi na skargę poinformował, że jedynie przywrócił wniosek skarżącej do ponownego rozpatrzenia bez odnoszenia się do zarzutów przedstawionych w skardze i bez uwzględnienia żądania skarżącej o przyznanie dotacji, a zatem nie sposób uznać, aby skarga została uznana w całości. Spółka twierdziła, że jedynie takie rozstrzygnięcie organu, które w sposób jednoznaczny uwzględnia skargę wraz z wszystkimi jej zarzutami, a nadto czyni zadość żądaniu wnioskodawcy pozwala sądowi na wydanie postanowienia o umorzeniu postępowania. O uwzględnieniu skargi w całości można mówić jedynie w przypadku, kiedy na skutek argumentów wyłuszczonych w skardze organ uznaje żądanie wnioskodawcy w postępowaniu administracyjnym za uzasadnione.

Zdaniem spółki w niniejszej sprawie o uwzględnieniu skargi w całości w trybie autokontroli można będzie mówić dopiero w sytuacji, w której ARiMR przyzna jej pomoc finansową. Na obecnym etapie nie wiadomo bowiem, czy wskutek argumentów wskazanych w skardze organ uzna żądanie za uzasadnione i przyzna dotację.

Teoretycznie możliwa jest również sytuacja, w której po prawomocnym umorzeniu postępowania sądowoadministracyjnego spółka nie otrzyma już żadnego stanowiska ARiMR (pozytywnego czy też negatywnego) i nie będą jej przysługiwały środki ochrony prawnej. Organ nie odniósł się do treści skargi, a zatem nie wiadomo, które z zarzutów i w jakim zakresie ARiMR uznała za zasadne.

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę spółki. Wskazał, że ustawodawca w art. 54 par. 3 p.p.s.a. nie ograniczył się do określenia "uwzględnienia skargi", jak to ma miejsce w przypadku art. 145 par. 1 p.p.s.a., ale stwierdził, że organ, którego działalność lub bezczynność zaskarżono, może "uwzględnić skargę w całości".

Ratio legis instytucji autokontroli polega zatem na załatwieniu sprawy co do istoty, a nie na wydaniu rozstrzygnięcia kasacyjnego, jakie przysługują sądowi z mocy art. 145 par. 1 p.p.s.a.

Sąd kasacyjny wyjaśnił, że celem autokontroli jest to, aby sprawa, która przeszła przez tok instancji, nie powracała na drogę postępowania administracyjnego, bo ta możliwość wykluczona została przez przekazanie sprawy do sądu. Oznacza to, że organ na podstawie art. 54 par. 3 p.p.s.a. ma obowiązek orzec w sposób ostateczny w sprawie administracyjnej albo przez jej rozstrzygnięcie co do istoty, albo przez umorzenie postępowania, zaś dokonując takiej autokontroli, organ nie jest przy tym związany granicami skargi. Dokonując autokontroli rozstrzygnięcia organ administracji stwierdza tym samym, że rozstrzygnięcie to narusza prawo.

W rozpoznawanej sprawie WSA uznał, że postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe, bowiem stwierdził, że organ skorzystał z uprawnień autokontrolnych, uwzględniając skargę w całości. Sąd nie wskazał przy tym, jakim to aktem organ dokonał wspomnianej autokontroli, lecz odwołał się jedynie do wniosku o umorzenie postępowania zawartego w odpowiedzi na skargę.

Zdaniem NSA, stanowisko sądu I instancji o bezprzedmiotowości postępowania sądowego jest nietrafne. Wspomniane pismo nie może być uznane za akt "uwzględniający skargę w całości" w rozumieniu art. 54 par. 3 p.p.s.a. Nie jest to bowiem rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, które kończyłoby postępowanie w sprawie.

Ponadto akt ten w ogóle nie określa naruszenia prawa, którym obarczone było poprzednie rozstrzygnięcie. Skoro sprawa dotyczyła przyznania pomocy finansowej ze środków UE, to akt autokontrolny ARiMR w trybie art. 54 par. 3 p.p.s.a. musiałby polegać na uchyleniu poprzedniego aktu i przyznaniu tej pomocy zgodnie z wnioskiem.

Tylko taki akt odpowiadałby w niniejszej sprawie istocie instytucji autokontroli. Skoro organ takiego rozstrzygnięcia nie podjął, to brak jest podstaw do przyjęcia, że nastąpiło "uwzględnienie skargi w całości".

DGP informuje

Warunkiem skorzystania przez organ z uprawnienia autokontrolnego jest uwzględnienie skargi w całości, co oznacza, że organ za zasadne przyjmuje zarówno zarzuty, wnioski, jak i wskazaną w niej podstawę prawną. Skutkiem takiego działania jest nie tylko uchylenie objętej skargą decyzji, ale także ostateczne orzeczenie co do istoty sprawy albo umorzenie postępowania. Inny sposób orzekania może być tylko wyjątkowo dopuszczony, jeżeli w skardze strona wyraźnie żąda uchylenia skarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego orzekania (wyrok WSA w Rzeszowie z 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 68/12).

dr Michał Kowalski

asystent sędziego NSA

z 20 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1416/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.