Nie każda praca uprawnia do skrócenia aktywności zawodowej
Kwestionowanie wykazu grup nauczycieli uprawnionych do świadczenia kompensacyjnego jest praktycznie niemożliwe. Ustawodawca ma prawo ograniczać liczbe osób uprawnionych do tego specjalnego rozwiązania
W czasie wczorajszego posiedzenia połączonych komisji sejmowych edukacji, nauki i młodzieży oraz polityki społecznej i rodziny odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z 22 maja 2009 r. o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych (Dz.U. z 2009 r. nr 97, poz. 800). Został on przygotowany przez SLD. Pomimo negatywnego stanowiska rządu posłowie opozycji oraz PSL wyrazili chęć dalszej pracy już w podkomisji nad rozszerzeniem listy osób uprawnionych do wcześniejszego odejścia na emeryturę. Z takiej możliwości mogliby skorzystać nauczyciele poradni psychologiczno-pedagogicznych, wychowawcy oraz inni pracownicy zatrudnieni w publicznych placówkach opiekuńczo-wychowawczych oraz ośrodkach adopcyjno-opiekuńczych. Uzyskaniem uprawnień są także zainteresowani pracownicy Ochotniczych Hufców Pracy.
Okazuje się, że rozszerzenie wykazu osób uprawnionych do świadectw kompensacyjnych jest jedynym sposobem na umożliwienie kolejnym grupom zawodowym wcześniejszego odejścia z pracy. Nie jest bowiem możliwe kwestionowanie ustawy o świadczeniach kompensacyjnych jako niezgodnej z ustawą zasadniczą tylko dlatego, że zawęziła wykaz uprawnionych do tego rodzaju świadczenia. Wynika to z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (TK) w kontekście ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. nr 237, poz. 1656 z późn. zm.).
TK uznał bowiem jako bezzasadny zarzut pominięcia w zaskarżonej ustawie pracy wszystkich nauczycieli (wyrok z 16 marca 2010 r., sygn. akt K 17/09 oraz wyrok z 25 listopada 2010 r., sygn. akt K 27/09 ). Praca tej grupy zawodowej (poza wypadkami ujętymi w ustawie) nie może być określona jako wykonywana w szczególnym charakterze w rozumieniu ustawy. Zdaniem sędziów nienależyte wykonywanie obowiązków nauczycielskich nie zagraża bezpieczeństwu publicznemu czy zdrowiu lub życiu innych osób. Nie można bowiem pracy w szkole przy tablicy porównywać do tej wykonywanej przez pilotów czy lekarzy pracujących na ostrym dyżurze. Dodatkowo wykluczenie części nauczycieli z prawa do emerytur pomostowych było poprzedzone szczegółową analizą rodzaju pracy przeprowadzoną przez ekspertów medycyny pracy oraz Centralnego Instytutu Ochrony Pracy.
TK wskazał także, że wnioskodawcy (grupa posłów) nie wykazali w dostateczny sposób, że wskazane we wniosku kategorie pracowników, które zostały pozbawione prawa do pomostówek, charakteryzują się takimi samymi cechami jak pracownicy wykonujący prace ujęte w zaskarżonej ustawie. Ich pominięcie jest więc zgodne z art. 32 ust. 1 konstytucji. Nie można bowiem, zdaniem TK, kwestionować wyboru dokonanego przez ustawodawcę przez proste zestawienie osób uprawnionych do specjalnych świadczeń z tymi, które miały prawo do wcześniejszej emerytury na podstawie uprzednio obowiązujących przepisów. Prawo do emerytury pomostowej zostało bowiem określone według wykonywanych prac, a te wcześniej obowiązujące - na podstawie wykazu stanowisk. Podobnie więc powinno być w przypadku świadczeń kompensacyjnych.
6 tys. osób pobiera z ZUS emerytury pomostowe
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu