Zezwolenie na usunięcie sosen tylko z ważnych powodów
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie o wycięciu drzew z terenu inwestycji deweloperskiej
Usunięcie drzew z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, zgodnie z art. 83 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 151, poz. 1220 z późn. zm.). Jest to wyjątek od zasady ochrony prawnej elementów przyrody. Organ, wydając decyzję powinien zatem rozważyć interes społeczny i słuszny interes obywatela.
Deweloper złożył wniosek do prezydenta miasta o zezwolenie na usunięcie 27 drzew z nieruchomości, ze względu na kolizję z planowaną inwestycją budowlaną, na którą uzyskał pozwolenie. Do wniosku załączył wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, z którego wynikało, że na tym obszarze sosny oraz wartościowe drzewa pojedyncze objęte są ochroną. Zakaz wycinki dotyczył w szczególności sosen powyżej 30 lat. Ponadto usunięcie drzew powinno być zrekompensowane posadzeniem nowych. Prezydent miasta zezwolił spółce na usunięcie 13 drzew, ustalając jednocześnie opłatę w wysokości ponad 195 tys. zł, uzależniając przy tym zgodę od zastąpienia usuniętych drzew nowymi. Od tej decyzji odwołanie złożyła organizacja zajmująca się ochroną przyrody, podnosząc, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wyraźnie zakazuje wycinki.
Samorządowe kolegium odwoławcze zezwoliło jednak spółce na usunięcie sosen, ale określiło, że jeżeli nasadzenia nie zostaną dokonane w terminie, spółka będzie musiała uiścić naliczoną opłatę. Ponadto organ wskazał, iż udzielenie tego zezwolenia pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu organu. Ten nie znalazł podstaw do uznania, że interes społeczny powinien w tym przypadku przeważyć nad słusznym interesem dewelopera. Z miejscowego planu wynika co prawda zakaz wycinki wartościowych pojedynczych drzew, szczególnie sosen, jednak nie oznacza to, że żadne drzewo w wieku powyżej 30 lat nie może zostać wycięte. Zakaz tego rodzaju byłby zresztą niewykonalny, ponieważ mogą się zdarzyć sytuacje, gdy usunięcie drzew byłoby konieczne ze względu na życie lub zdrowie ludzkie albo powstanie znacznej szkody w mieniu. Tymczasem - jak uważa kolegium - nie ma podstaw do uznania, że drzewa są wartościowe na tyle, by objąć je ochroną. Stowarzyszenie wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję. Wskazał, że zgodnie z art. 83 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew z nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Wniosek w tej sprawie może złożyć posiadacz nieruchomości - za zgodą jej właściciela, jak również właściciel urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu czy energii elektrycznej - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Wydanie zezwolenia może być uzależnione od przesadzenia drzew w miejsce wskazane albo zastąpienia ich innymi, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew. Przepisy nie określają jednak szczegółowo, kiedy organ administracji udziela takiego pozwolenia. Rozstrzygnięcie odbywa się w granicach tzw. uznania administracyjnego. Organ powinien rozważyć, jakie rozwiązanie będzie celowe, a także uwzględnić interes społeczny i słuszny interes obywatela.
Drzewa bowiem spełniają cele ochronne, produkcyjne lub społeczno-kulturowe. Ustawodawca zamieścił wiele przepisów w ustawie o ochronie przyrody, których celem jest ochrona drzew - art. 83, 85 i 88 ustawy. Z nich wynika, że ochrona zdecydowanie jest ukierunkowana na zachowanie tego elementu przyrody. Zgoda na wycinkę wiąże się ze znacznymi opłatami i wysokimi sankcjami w razie naruszenia obowiązującego zakazu usunięcia drzewa. Zezwolenie na ich wycięcie jest zatem wyjątkiem od reguły zachowania drzewa jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Z tego powodu wniosek powinien zawierać przyczynę zamierzonego usunięcia drzewa. Przyczyna ta powinna być uznana za ważną, jeżeli ma uzasadniać rezygnację z ustawowej ochrony. Kolizja interesu dewelopera z interesem społecznym musi być przez organ właściwie wyważona.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 175/12.
Oprac. Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu