Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Meandry i mielizny prawa wodnego

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Niedawna, słoneczna majówka była zapewne doskonałą okazją dla miłośników sportów wodnych dla realizowania swych pasji. I chociaż spływ łodzią czy też podróż kajakiem nie są - bez wątpienia - najdogodniejszymi dla rozważań natury prawnej okolicznościami przyrody, to stać się mogą przyczynkiem do zasygnalizowania istotnego, zagadnienia prawnego. Od pewnego czasu w praktyce spore wątpliwości budzi bowiem odpowiedź na pytanie, czy prowadzenie komercyjnych spływów turystycznych lub sportowych na wodach śródlądowych wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Opisany problem nie jest przy tym błahy, gdyż - ze względu na regulację art. 192 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 239, poz. 2019 z późn. zm. - dalej jako p.w.) - stał się nawet przyczyną wielu postępowań karnych.

Prezentację zagadnienia warto rozpocząć od wskazania, że zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 1 p.w. pozwolenie wodnoprawne wymagane jest m.in. na szczególne korzystanie z wód. To trzeba przypomnieć, iż szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie z nich wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe. Definicja szczególnego korzystania z wód ma więc charakter negatywny, ujmując jako jego przejawy wszelkie te aktywności, które nie mieszczą się w ramach powszechnego lub zwykłego korzystania z wód.

Równocześnie, zgodnie z definicją zawartą w art. 34 ust. 2 p.w., powszechnym korzystaniem z wód jest korzystanie z nich służące do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb. W praktyce w wielu wypadkach starostowie, do których występują o wydanie stosownego pozwolenia zainteresowane osoby, powołują się właśnie na cytowany przepis, podnosząc, iż np. organizacja spływów łodziami, pontonami czy kajakami po wodach śródlądowych stanowi przejaw powszechnego korzystania z wód i jako taka nie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego.

Do takiego stanowiska mogą być jednak wątpliwości, ze względu na uproszczenie całego zagadnienia. Należy bowiem zaznaczyć, iż hipotezą art. 34 ust. 2 p.w. objęte są wyłącznie sytuacje, w których dana osoba - korzystający z wód - wykonuje wymienione w powołanym przepisie rodzaje aktywności. Analiza treści przepisu zdaje się wskazywać, iż również zamieszczone w jego dalszej części wskazanie, iż powszechne korzystanie w wód służy do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych, nie może być oceniane w oderwaniu od art. 34 ust. 2 p.w. in principe, który stanowi, że powszechne korzystanie z wód służy zaspokajania potrzeb osobistych. W tym kontekście wydaje się, iż osoba pływająca kajakiem, pontonem, łodzią itp. będzie realizować właśnie ten rodzaj korzystania z wód, zaspokajając własną - verba legis: osobistą - potrzebę uprawiania sportu lub zażywania wypoczynku.

Odmiennie wyglądać jednak będzie sytuacja w wypadku organizatora takich spływów. Wydaje się bowiem, iż podmiot organizujący dla innych osób za odpłatnością różne formy rekreacji wodnej nie wykonuje własnej aktywności mieszczącej się w ramach wypoczynku, czy też uprawiania turystyki. Ocena jego aktywności wskazuje, iż jest to po prostu zwykła działalność gospodarcza, tyle tylko, że realizowana w branży turystycznej, sportowej czy w zakresie organizacji wypoczynku. Nieco kolokwializując: trudno uznać, by organizator wymienionych form rekreacji lub turystyki sam realizował w ten sposób swoje prawo do wypoczynku. Brak jest bowiem podstaw, by utożsamić aktywność komercyjną (działalność gospodarczą) wykonywaną w branży turystycznej, czy sportowej, z samym uprawianiem sportu lub turystyki. Co za tym idzie, traktowanie działalności w zakresie komercyjnej organizacji wypoczynku wodnego innych osób lub organizowanie im możliwości uprawiania sportów wodnych nie powinno być, w ocenie autora, traktowane jako zachowania kwalifikujące się do zastosowania art. 34 ust. 2 p.w. czyli powszechne korzystanie z wód.

@RY1@i02/2012/094/i02.2012.094.08800020b.802.jpg@RY2@

dr Jacek Kołacz, ekspert prawa gospodarczego

dr Jacek Kołacz

ekspert prawa gospodarczego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.