W jaki sposób firmy odpowiadają za zaśmiecanie środowiska
Przedsiębiorcy, których działalność w 2011 roku spowodowała powstawanie odpadów, muszą się z nich rozliczyć do 15 marca. Producenci i importerzy produktów w opakowaniach powinni do końca marca złożyć sprawozdanie m.in. o zebranych puszkach i butelkach
Produkcja mebli, wytwarzanie farb i lakierów czy remonty i rozbiórki domów to tylko niektóre przykłady działalności, w ramach których powstają odpady. Przedsiębiorcy, którzy w wyniku prowadzonej przez siebie działalności powodują powstawanie odpadów, muszą je dokładnie ewidencjonować. Na podstawie takiej ewidencji przygotowują zbiorcze zestawienie danych o rodzajach i ilości odpadów, o sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do ich odzysku i unieszkodliwiania. Takie informacje o odpadach wytworzonych w 2011 roku muszą przekazać właściwemu marszałkowi województwa do 15 marca.
Podmioty zobowiązane
Zgodnie z ustawą o odpadach (dalej: ustawa) obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów i rozliczania się m.in. z metod ich zagospodarowania dotyczy co do zasady każdego posiadacza odpadów, czyli np. przedsiębiorcy, który je wytwarza. Są jednak pewne wyjątki. Obowiązku prowadzenia ewidencji wytwarzanych odpadów i raportowania o nich nie mają ci, którzy wytwarzają jedynie odpady komunalne, czyli takie jak w każdym gospodarstwie domowym. Dlatego jeżeli w przedsiębiorstwie powstają jedynie takie odpady (np. papierki po batonikach, butelki po napojach), to przedsiębiorca nie musi się z nich rozliczać.
Z obowiązku tego zwolnione są też osoby fizyczne i jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami (np. szkoły), które wykorzystują odpady na własne potrzeby. Oznacza to, że jeżeli osoba fizyczna bądź szkoła wytworzy odpady, które nie kwalifikują się jako komunalne, ale zdoła coś z nimi zrobić, to nie podlega ustawie o odpadach. Może się tak zdarzyć, gdy np. w technikum ogrodniczym powstały tzw. odpady zielone, które mogą posłużyć jako nawóz.
Obowiązku składania sprawozdań marszałkowi nie mają także wytwórcy odpadów w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji, jeżeli pojazdy te zostały przekazane do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania takich aut.
Podstawowa charakterystyka
Przedsiębiorcy, którzy muszą składać sprawozdania o odpadach, nie byliby w stanie rzetelnie informować o masie i rodzaju wytworzonych śmieci, gdyby nie prowadzona przez nich ewidencja. Zgodnie z ustawą powinna ona obejmować miejsce przeznaczenia odpadów (np. tam, gdzie dokonywany jest odzysk), a w przypadku posiadacza odpadów, który prowadzi odzysk lub unieszkodliwianie odpadów - powinna obejmować sposoby gospodarowania odpadami, a także dane o ich pochodzeniu. Gdy przedsiębiorca przekazuje śmieci na składowisko lub jeśli jest jego zarządcą, ewidencja musi dodatkowo zawierać podstawową charakterystykę odpadów oraz wyniki testów zgodności, czyli badania ich składu chemicznego i właściwości odpadów przeznaczonych do unieszkodliwiania.
W ewidencji prowadzi się podstawową charakterystykę odpadów. Podaje się w niej m.in. dane firmy, w której powstały odpady, ich rodzaj, opis powstawania, który ma uwzględniać użyte surowce do wyprodukowania danego przedmiotu. Z surowców tych powstawały także odpady przy produkcji danych rzeczy. Informuje się w niej o zastosowanych procesach unieszkodliwiania lub odzysku, a także sposobach segregowania odpadów. Jeżeli takie działania nie zostały podjęte, to należy przygotować oświadczenie, w którym trzeba wskazać przyczynę takiego stanu rzeczy. W charakterystyce należy opisać odpady z uwzględnieniem ich koloru, postaci fizycznej oraz zapachu.
Ewidencję odpadów prowadzi za pomocą takich dokumentów, jak: karta ewidencji odpadów i karta przekazania odpadów. Kartę ewidencji należy prowadzić oddzielnie dla każdego odpadu.
Uproszczone obowiązki
Ustawa wymaga, by posiadacz odpadów prowadzący ich ewidencję sporządził na formularzu zbiorcze zestawienie danych o rodzajach i ilości odpadów, o sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do odzysku i unieszkodliwiania. W niektórych przypadkach przedsiębiorca nie musi prowadzić tak szczegółowej ewidencji odpadów. Zgodnie z rozporządzeniem z 11 grudnia 2001 r. w sprawie rodzajów odpadów lub ich ilości, dla których nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów, oraz kategorii małych i średnich przedsiębiorstw, które mogą prowadzić uproszczoną ewidencję odpadów (Dz.U. z 2001 r. nr 152, poz. 1735) - ułatwienia ma firma, która np. produkuje mniej niż 100 kg odpadów niebezpiecznych rocznie. Informację o nich może przekazać marszałkowi w postaci karty odpadu. Także przedsiębiorstwa, które wytwarzają odpady roślinne lub z odchodów zwierzęcych, mogą skorzystać z takich ułatwień. Podobnie jest w przypadku firm, które w wyniku swojej działalności wytwarzają np. mniej niż 10 ton trocin czy poniżej pięciu ton gruzu, betonu i odpadów z drewna albo mniej niż 10 kg odpadów z olejów.
Kary za brak sprawozdań
Przedsiębiorcy, którzy nie przedstawią marszałkowi odpowiednich informacji o odpadach do 15 marca lub spóźnią się ze złożeniem sprawozdań, narażają się na 500 zł kary. Sankcję nakłada marszałek województwa. Dodatkowo wyznacza przedsiębiorcy termin na dostarczenie zbiorczego zestawienia danych. Czas wyznaczony przedsiębiorcy ma nadrobienie zaległości nie może być krótszy niż 14 dni. Jeżeli przedsiębiorca nadal nie zgłosi się ze sprawozdaniem do urzędu marszałkowskiego, to za ignorowanie obowiązków i decyzji dostanie kolejną karę, która wyniesie już 2 tys. zł. Kara w tej wysokości może być na niego nakładana kilkakrotnie, gdyby nadal ociągał się z przygotowaniem zbiorczego zestawienia o odpadach i jego przekazaniem marszałkowi. Z tym że łączna wysokość tych kar nie może przekroczyć 10 tys. zł.
Taki sposób karania przedsiębiorców będzie miał zastosowanie po raz pierwszy w tym roku. Od 20 lipca 2011 r. obowiązują bowiem przepisy, które są mniej restrykcyjne dla przedsiębiorców. Przed zmianą prawa przedsiębiorca dostawał od razu 10 tys. zł kary, bez względu na to, czy w ogóle nie przekazał marszałkowi zbiorczego zestawienia o odpadach, czy spóźnił się z nim choćby jeden dzień.
Odpady elektryczne i elektroniczne
Przedsiębiorcy uczestniczący w systemie gospodarki odpadami elektrycznymi i elektronicznymi również mają czas do złożenia odpowiednich sprawozdań do 15 marca. Z tym że w przypadku działalności związanej z odpadami RTV i AGD składa się je do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ). Obowiązek ten wynika z przepisów ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Producenci i importerzy takich sprzętów odpowiadają za funkcjonowanie i finansowanie systemu gospodarki elektroodpadami. Muszą oni poinformować o tym, ile zużytych urządzeń udało im się zebrać w drugim półroczu poprzedniego roku (za obecne półrocze informacje przekażą do 31 lipca).
W sprawozdaniu dotyczącym masy wprowadzonych urządzeń na rynek podają wszelkie dane teleadresowe firmy i numer NIP oraz odpowiedni numer i nazwę grupy sprzętu, który wprowadzają do obrotu na terytorium kraju oraz jego rodzaj. Przykładowo pralki czy zmywarki do naczyń są w grupie pierwszej. W sprawozdaniu trzeba podać także liczbę sztuk danego sprzętu, jaki został wprowadzony na rynek, oraz jego masę w kilogramach.
A gdy do danego urządzenia były dołączane baterie lub akumulatory (np. elektronarzędzia, zabawki czy telefony komórkowe), trzeba o tym poinformować. Producenci bądź importerzy takich urządzeń muszą podać dane o rodzaju dołączonych baterii do produktu, ich liczbę i masę.
Przedsiębiorcy, którzy zajmują się produkcją bądź importem sprzętu oświetleniowego, podają w sprawozdaniu przesyłanym do GIOŚ informacje o tym, jaki rodzaj lamp został wprowadzony na rynek i ile sztuk. Informują o masie opraw oświetleniowych, w których łączna masa metali, minerałów, szkła oraz drewna przekracza 90 proc. masy całego wyrobu. Podają też masę całego sprzętu. Jeżeli lampy są zasilane bateriami, to podają także dane o dołączanych ogniwach.
Zbieranie elektroodpadów
Wprowadzający urządzenia RTV i AGD na rynek muszą do 15 marca poinformować Główny Inspektorat Ochrony Środowiska o tym, ile zebrali zużytych urządzeń. Z tym że informacje o zebranych elektroodpadach podają także przedsiębiorcy, którzy w ustawie są określeni jako zbierający. Ustawa zalicza do tej grupy m.in. sklepy, hurtownie czy punkty napraw takich urządzeń.
Zbierający nie muszą jednak przedstawiać w swoich raportach tyle informacji co wprowadzający. Wystarczy, że w sprawozdaniu podadzą dane firmy i adresy punktów, w których prowadzona jest zbiórka zużytych urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Muszą jednak poinformować o sprzęcie, który został zebrany. Podają odpowiednie numery i nazwę grup sprzętów oraz ich rodzaj. Informują także o masie zebranego sprzętu i masie urządzeń przekazanych do zakładów przetwarzania.
Wprowadzający telewizory, pralki, lodówki, tostery czy odkurzacze w sprawozdaniu dotyczącym informacji o zebranych urządzeniach zamieszczają dane o tym, jaki sprzęt został przetworzony i w jakiej ilości, ile urządzeń zostało poddanych odzyskowi, a ile recyklingowi oraz unieszkodliwieniu. Informacje te przedsiębiorca powinien otrzymać od zakładów przetwarzania, z którymi ma podpisane umowy.
Poziomy odzysku i recyklingu
Wprowadzający muszą też na innym formularzu przedstawić dane o osiągniętych poziomach odzysku i recyklingu z zebranych urządzeń. By nie płacić opłat produktowych, które mają charakter sankcyjny - muszą bowiem osiągać odpowiednie poziomy odzysku i recyklingu zebranego zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. W przypadku dużych urządzeń gospodarstwa domowego trzeba zagwarantować odzysk na poziomie 80 proc. i recykling na poziomie 75 proc. masy zużytego sprzętu. Producenci i importerzy komputerów oraz telefonów muszą osiągnąć poziom odzysku zużytego sprzętu w wysokości 75 proc., a recyklingu - 65 proc. Natomiast wprowadzający małogabarytowe AGD, np. żelazka, odkurzacze, muszą zapewnić odzysk na poziomie 70 proc. masy zużytego sprzętu oraz recykling na poziomie 50 proc. Te same wymagania mają producenci i importerzy wiertarek, pił, zabawek elektrycznych czy sprzętu oświetleniowego. W przypadku zużytych gazowych lamp wyładowczych recykling materiałów i substancji pochodzących ze zużytych lamp tego typu powinien wynieść 80 proc.
W sytuacji gdy przedsiębiorca nie uzyska odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu, uiszcza opłatę produktową. Jest ona rozliczana na koniec roku, ale trzeba ją zapłacić do 15 marca następnego roku.
Przedsiębiorcy w 2011 roku powinni zebrać od
pady elektryczne i elektroniczne na odpowiednim poziomie, wynoszącym 35 proc. masy nowych urządzeń wprowadzanych na rynek. Jeżeli firma zbierze odpady stanowiące mniej niż 75 proc. tego poziomu, to wówczas płaci całą kwotę opłaty produktowej. Ci, którzy przekroczą 75 proc. wyznaczonego poziomu, ale nie zbiorą wszystkiego, co nakazuje im ustawa, płacą 75 proc. opłaty produktowej. Nic nie zapłacą ci producenci i importerzy urządzeń elektrycznych i elektronicznych, którzy zbiorą nie tylko wymaganą w danym roku ilość sprzętu, ale także zapewnią recykling i odzysk na wskazanych poziomach. Jednak wprowadzający sprzęt oświetleniowy, taki jak liniowe i kompaktowe lampy fluorescencyjne, wysokoprężne lampy wyładowcze oraz niskoprężne lampy sodowe, poziom zbiórki mają ustalony na poziomie 40 proc. tego, co wprowadzają na rynek.
Kampanie edukacyjne
Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym wymaga, by firmy wprowadzające na rynek nowe urządzenia gospodarstwa domowego prowadziły publiczne kampanie edukacyjne. Mają one uczyć konsumentów, w jaki sposób zgodnie z prawem i ze środowiskiem postępować ze starymi urządzeniami i sprzętami RTV i AGD. Jednak w tym przypadku termin na rozliczenie się z wypełnienia tego obowiązku mija dopiero 30 czerwca.
W przypadku gdy przedsiębiorca, który jest producentem lub importerem, nie realizuje obowiązku ekoedukacyjnego poprzez organizowanie np. kampanii marketingowych na ten temat, musi przeznaczyć 0,1 proc. swoich przychodów na rachunek Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Podmiot wprowadzający urządzenia elektryczne mają też spełniać obowiązki edukacyjne wynikające z ustawy o bateriach i akumulatorach. Dotyczy to jednak tych producentów i importerów, których produkty są wyposażone w baterie lub akumulatorki. W tym przypadku również trzeba przeznaczać 0,1 proc. swoich przychodów na takie cele.
Firmy, które nie organizują kampanii o ekologicznym postępowaniu z bateriami, przeznaczają do 15 marca kwotę stanowiącą 0,1 przychodów na rachunek urzędu marszałkowskiego.
Ogniwa elektryczne
Na rynku działają także przedsiębiorcy produkujący baterie i akumulatory do różnych urządzeń. Z uwagi na to, że takie ogniwa elektryczne zawierają wiele szkodliwych substancji dla środowiska, to oni również muszą zapewnić odpowiedni system zbierania i utylizacji odpadów z takich produktów.
Producent lub importer baterii do 15 marca musi przedstawić marszałkowi województwa sprawozdanie o rodzaju, ilości i masie wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów w poprzednim roku. Musi też złożyć sprawozdanie zawierające informacje o osiągniętych poziomach zbierania wraz z wykazem punktów, w których prowadzi zbiórkę zużytych baterii lub akumulatorów. Ponadto przedstawia również wykaz zakładów przetwarzania, z którymi ma podpisaną umowę.
Ta grupa przedsiębiorców musi zebrać odpowiednio dużo zużytych baterii w stosunku do tego, co wprowadziła w ubiegłym roku na rynek, by nie płacić opłat produktowych. Jej wysokość oblicza się, mnożąc masę baterii bądź akumulatorów, których nie zebrano na wymaganym poziomie, przez odpowiednią stawkę dla danych odpadów z takich produktów. Zgodnie z rozporządzeniem określającym wysokość stawki opłaty produktowej przedsiębiorcy zapłacą 9 zł za każdy brakujący kilogram do spełnienia minimalnego poziomu zbiórki.
W 2011 roku przedsiębiorcy (którzy teraz muszą się rozliczyć) mieli zebrać zużyte ogniwa o masie odpowiadającej 22 proc. nowych baterii lub akumulatorów. Przy obliczaniu poziomów zbierania zużytych ogniw firmy muszą wziąć pod uwagę masę baterii wprowadzonych do obrotu w roku poprzednim oraz w dwóch poprzednich latach. Dane te wykazuje się na odpowiednim formularzu, ale nie oddzielnie. Wylicza się średnią z tych trzech ostatnich lat, w których wprowadzano nowe baterie lub akumulatory do sprzedaży. Zgodnie z ustawą o bateriach i akumulatorach poziom zbierania oznacza wyrażony w procentach stosunek masy zużytych baterii do średniej masy wprowadzonych do obrotu w danym roku kalendarzowym oraz w dwóch latach poprzednich.
Do 15 marca wprowadzający baterie lub akumulatory, podobnie jak producenci urządzeń RTV i AGD, także muszą rozliczyć się z obowiązku finansowania publicznych kampanii edukacyjnych, które mają uczyć obywateli, jak postępować z odpadami z baterii. Na takie cele importer lub producent musi przeznaczać co najmniej 0,1 proc. swoich przychodów z tytułu wprowadzenia do obrotu baterii i akumulatorów. Jeżeli sam nie organizuje takich kampanii, to 0,1 proc. przychodów przekazuje na wyodrębniony rachunek urzędu marszałkowskiego.
W rocznym sprawozdaniu o wysokości środków przeznaczonych na publiczne kampanie edukacyjne przedsiębiorca podaje nie tylko dane swojej firmy. Informuje także o tym, jaki miał w poprzednim roku przychód z tytułu wprowadzania do obrotu baterii i akumulatorów na terytorium kraju. Od wysokości przychodu uzależniony jest bowiem minimalny próg kwoty, jaką ma przeznaczać na kampanie ekoedukacyjne. Z uwagi na to, iż firma może przekazać na takie działania więcej środków, to w odpowiedniej rubryce formularza podaje minimalną kwotę, a w innej tyle, ile przekazała na edukację ekologiczną.
Auta rozłożone na części...
Firmy, które zajmują się rozbiórką starych pojazdów, również muszą sporządzić sprawozdanie za ubiegły rok dotyczące aut, które zostały rozłożone na części pierwsze. Z tym że odpowiednie dane przekazują do 15 marca nie tylko do marszałka województwa, lecz także do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W sprawozdaniu wskazują liczbę, marki, masę i rok produkcji pojazdów przyjętych do demontażu. Informują także o masie odpadów poddanych odzyskowi (w tym recyklingowi) oraz przekazanych do odzysku (w tym recyklingu). Uwzględniają też masę przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, które zostały przeznaczone do ponownego użycia.
Właściciele stacji demontażu informują także o przedsiębiorcach, którym przekazali odpady do odzysku (w tym recyklingu), z podaniem nazwy, siedziby i adresu firmy albo imienia, nazwiska i adresu przedsiębiorcy. Podobne dane przekazują o firmach, którym przekazali odpady do unieszkodliwiania. Informują też o osiągniętych przez stację poziomach odzysku i recyklingu. Dokumenty, na podstawie których firma sporządza sprawozdanie, powinny być przechowywane przez 5 lat.
Jeżeli stacja terminowo przekaże sprawozdanie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), a dodatkowo wywiąże się z wymagań dotyczących poziomów odzysku i recyklingu, to może liczyć na uzyskanie dopłaty do takiej działalności. Z tym że taka dopłata jest pomocą de minimis, a to oznacza, że dofinansowanie może zostać udzielone stacji demontażu do 200 tys. euro. Limity te nie mogą być przekroczone w ciągu trzech lat. To oznacza, że możliwość uzyskania takiej pomocy jest mocno ograniczona. Ponadto przedsiębiorca musi wykazać, że w 2011 roku osiągnął odzysk odpadów pochodzących ze starych aut na poziomie 85 proc. masy przyjętych samochodów, a poziom recyklingu wyniósł 80 proc. masy przyjętych aut.
Rok 2011 jest pierwszym, w którym nie obowiązują niższe poziomy dla starszych aut. To oznacza, że w przypadku samochodów wyprodukowanych przed 1 stycznia 1980 r. poziomy odzysku i recyklingu wynoszą tyle samo co dla innych aut, a nie 75 i 70 proc., jak to miało miejsce jeszcze przy rozliczeniu 2010 roku.
...i sprowadzane z zagranicy
Przedsiębiorcy, którzy wprowadzają na polski rynek nowe pojazdy, mają obowiązek zapewnienia sieci demontażu pojazdów. Powinna ona być zorganizowana w taki sposób, aby zagęszczenie jej punktów w całym kraju umożliwiało oddanie starego auta do punktu w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania osoby pozbywającej się pojazdu. Te firmy, które nie zapewniły odpowiedniej sieci demontażu pojazdów, muszą złożyć w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska roczne sprawozdania o wysokości należnej opłaty za brak sieci. Muszą to zrobić w terminie do 15 marca roku następującego po roku, którego opłata dotyczy. Opłata za brak sieci jest wpłacana na rachunek bankowy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do 31 marca roku następującego po roku, którego opłata dotyczy.
Wymogu płacenia za brak sieci demontażu pojazdów nie mają przedsiębiorcy zajmujący się sprowadzaniem pojazdów używanych. Jednak do 12 marca 2010 r. obowiązek zapewnienia sieci zbierania starych aut obejmował wszystkich przedsiębiorców, którzy produkują lub importują więcej niż 1 tys. pojazdów rocznie. Ustawodawca ograniczył ten wymóg tylko do producentów i importerów nowych pojazdów, gdyż to na nich spoczywa odpowiedzialność za recykling samochodów. W dodatku wiele firm zajmujących się sprowadzaniem używanych aut w ogóle nie tworzyło sieci demontażu pojazdów. Woleli płacić 500 zł opłaty recyklingowej od każdego przywiezionego pojazdu, tak jak ma to miejsce w obecnym stanie prawnym.
Butelki i puszki
Nieco więcej czasu na rozliczenie się z obowiązków mają przedsiębiorcy, którzy importują lub wytwarzają produkty w opakowaniach albo prowadzą sklepy o powierzchni przekraczającej 500 mkw. Do 31 marca muszą oni przedstawić informację o ilości opakowań wprowadzonych do obrotu oraz o masie opakowań poddanych recyklingowi. Za brak osiągniętych odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu zobowiązani są uiszczać opłatę produktową. Wymóg taki wynika z ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej.
Do tego, by powstał obowiązek rozliczania się z wprowadzonych opakowań lub produktów w opakowaniach, nie trzeba być producentem, importerem czy właścicielem dużego marketu. Wystarczy, że przedsiębiorca prowadzi hurtownię, w której dokłada własne opakowania do towarów innych przedsiębiorców.
Przedsiębiorcy, którzy wprowadzają na rynek np. butelki lub napoje w butelkach, muszą osiągnąć poziom odzysku wynoszący przynajmniej 50 proc. masy takich opakowań, jakie wprowadzili do obrotu. Poziom odzysku obejmuje wszystkie rodzaje opakowań. Jednak poziomy recyklingu są już inne w zależności od surowca, z jakiego powstało opakowanie. W przypadku opakowań z tworzyw sztucznych poziom ten wynosi od 25 proc., a dla opakowań aluminiowych 40 proc.
Jeżeli przedsiębiorca nie osiągnie wymaganych poziomów, to wówczas musi uiścić opłatę produktową. Należy ją wpłacić na rachunek właściwego ze względu na lokalizację firmy urzędu marszałkowskiego. Przedsiębiorcy sami wyliczają jej wysokość. Muszą przy tym uwzględniać ilość odpadów, których nie poddali odzyskowi lub recyklingowi. Do wyliczenia opłaty trzeba wziąć pod uwagę ilość wprowadzonych opakowań, różnicę między wymaganym a osiągniętym poziomem oraz odpowiednią stawkę dla danego rodzaju opakowania (np. 2,73 zł za każdy kilogram tworzyw sztucznych). Opłaty tej nie wnosi się także w sytuacji, gdy jej łączna roczna wysokość nie przekracza 50 złotych.
Interpretacja Ministerstwa Środowiska
Firmy zajmujące się urządzeniami elektrycznymi i elektronicznymi nie zawsze wiedzą, jak ustalić, jaki mają przychód ze sprzedaży samych baterii. Są one bowiem integralną częścią całego sprzętu i nie stanowią oddzielnej pozycji w ich sprzedaży. Ministerstwo Środowiska wyjaśnia, że w takiej sytuacji, gdy przedsiębiorca nie ma możliwości ustalenia wysokości przychodów od samych baterii, to przychód ten ustala się na podstawie liczby baterii wprowadzonych wraz ze urządzeniami. Przyjmuje się, że wysokość przychodu dla każdej baterii bądź akumulatora stanowi wysokość stawki opłaty produktowej. Stawka ta, zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska z 3 grudnia 2009 r. w sprawie stawki opłaty produktowej (Dz.U. nr 215, poz. 1672), wynosi 9 zł. W związku z tym należy pomnożyć liczbę baterii, które zostały dołączone do urządzeń, przez 9 zł. Od otrzymanej sumy, czyli ustalonego w ten sposób przychodu, należy 0,1 proc. przeznaczyć na publiczne kampanie edukacyjne. Czyli w sytuacji gdy przedsiębiorca wprowadził wraz ze sprzętem elektronicznym 100 tys. sztuk baterii, to na kampanię edukacyjną powinien przeznaczyć 900 zł.
Produkty RTV i AGD
● wpisania się do rejestru prowadzonego w GIOŚ
● raportowania o ilości i masie zebranych odpadów
● raportowania o ilości i masie wprowadzonych nowych urządzeń
● zebrania odpadów w odpowiedniej ilości
● dołączania do wprowadzanego sprzętu informacji o zakazie wyrzucania ich wraz z innymi odpadami
● przekazania sprzedawcom detalicznym i hurtowym informacji wysokości kosztów gospodarowania odpadami
● prowadzenia bądź finansowania publicznych kampanii edukacyjnych
● wprowadzający sprzęt (np. producenci, importerzy)
● zbierający zużyty sprzęt (sklepy, hurtownie, firmy odbierające odpady, punkty serwisowe)
● zakłady przetwarzania
● firmy zajmujące się recyklingiem
● firmy zajmujące się odzyskiem
● organizacje odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego
Opłaty za brak sieci demontażu
|
Stopień pokrycia kraju siecią demontażu pojazdów |
Opłata recyklingowa od każdego wprowadzonego do sprzedaży samochodu |
|
95 - 100 proc. |
Brak opłaty |
|
90 - 95 proc. |
125,00 zł |
|
85 proc. - 90 proc |
250,00 zł |
|
Poniżej 85 proc. |
500,00 zł |
Obowiązki producentów produktów w opakowaniach
● ograniczanie do minimum objętości i ilości wytwarzanych opakowań
● projektowanie opakowań w sposób umożliwiający ich wielokrotne użycie, a jeśli to niemożliwe, to przynajmniej recykling lub inną formę odzysku
● ograniczanie do minimum ilości substancji stwarzających zagrożenie dla życia, zdrowia ludzi i dla środowiska
● prowadzenie działań edukacyjnych w zakresie właściwego gospodarowania odpadami opakowaniowymi
● osiąganie określonych poziomów odzysku i recyklingu
● składanie rocznego sprawozdania o masie wytworzonych, przywiezionych z zagranicy oraz wywiezionych za granicę opakowań
Ewidencja odpadów
Wpisuje się do niej:
● dane przedsiębiorcy
● masę wytworzonych odpadów
● rodzaj powstałych odpadów
● kody opadów
● sposób gospodarowania odpadami we własnym zakresie
● masę przekazanych odpadów przedsiębiorcy zajmującego się utylizacją
Sankcje karne
● do 50 tys. zł za brak rocznego sprawozdania o rodzaju, ilości i masie wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów
● grzywna do 5 tys. zł za brak rocznego sprawozdania o osiągniętych poziomach zbierania wraz z wykazem punktów zbierania prowadzonych przez danego zbierającego zużyte baterie lub zużyte akumulatory
● grzywna do 5 tys. zł za brak sprawozdania o masie zebranych zużytych baterii przenośnych i zużytych akumulatorów
● od 10 tys. zł do 100 tys. zł za brak finansowania publicznych kampanii edukacyjnych
● 500 zł wynosi pierwsza kara za brak przedstawienia marszałkowi zbiorczego zestawienia danych o odpadach lub jego nieterminowe albo nierzetelne złożenie
● 2 tys. zł wynoszą kolejne kary za brak przedstawienia marszałkowi zbiorczego zestawienia danych o odpadach
● 10 tys. zł może wynieść suma kar nałożona przez marszałka województwa na firmę, która lekceważy obowiązki dotyczące informowania o wytworzonych odpadach
● grzywna do 5 tys. zł za nieskładanie sprawozdania o ilości i masie wprowadzonego sprzętu albo składanie sprawozdania nierzetelnego o ilości zebranych odpadów z urządzeń RTV i AGD
● od 5 tys. zł do 500 tys. zł za brak finansowania kampanii edukacyjnych przez wprowadzającego
● 10 tys. zł do 1 mln zł grozi organizacji odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego, która nie przeznacza 5 proc. swoich przychodów na publiczne kampanie edukacyjne
Łukasz Kuligowski
Podstawa prawna
Ustawa z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. nr 180, poz. 1495 z późn. zm.).
Ustawa z 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach (Dz.U. nr 79, poz. 666).
Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2010 r. nr 185, poz. 1243 z późn. zm.).
Ustawa z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. nr 25, poz. 202 z późn. zm.).
Ustawa z 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowe (Dz.U. z 2007 r. nr 90, poz. 607 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu