Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Urzędnik decyduje, ale też i płaci

29 lutego 2012
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.08800020c.803.jpg@RY2@

Filip Poniewski adwokat w Kancelarii KSP Legal & Tax Advice

Zasady odpowiedzialności urzędników za wydawane decyzje zostały uregulowane w obowiązującej od 17 maja ub.r. ustawie z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz.U. nr 34, poz. 173). Chodzi tu przykładowo o odpowiedzialność majątkową urzędników, którzy doprowadzili do rozpoznania odwołania złożonego po terminie. Ustawa wyłącza stosowanie innych przepisów odrębnych w zakresie odpowiedzialności majątkowej, np. przepisów kodeksu pracy czy też reguł ogólnych zawartych w kodeksie cywilnym w odniesieniu do: osób działających w charakterze organu administracji publicznej lub z ich upoważnienia, członków kolegialnego organu administracji publicznej, osób wykonujących w urzędzie organu administracji publicznej pracę w ramach stosunku pracy, stosunku służbowego lub umowy cywilnoprawnej, biorących udział w prowadzeniu sprawy rozstrzyganej w drodze decyzji lub postanowienia przez taki organ.

Aby doszło do pociągnięcia urzędnika do odpowiedzialności majątkowej, muszą łącznie wystąpić następujące zdarzenia:

- podmiot odpowiedzialny za szkodę (odpowiednio Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego lub podmiot odpowiedzialny na podstawie art. 417 k.c. za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej) wypłacił odszkodowanie, bo został do tego zobowiązany prawomocnym wyrokiem sądu lub ugodą zawartą przed sądem,

- zawinione działanie lub zaniechanie urzędnika spowodowało rażące naruszenie prawa, potwierdzone na przykład decyzją ostateczną stwierdzającą nieważność poprzedniej decyzji czy wyrokiem sądu administracyjnego stwierdzającego przewlekłość postępowania lub uchylającym decyzję ostateczną.

Co istotne, w orzeczeniach lub decyzjach musi być wskazany rażący charakter naruszenia. Na równi z tą przesłanką traktuje się także wydanie decyzji bez podstawy prawnej.

Orzekając o winie umyślnej urzędnika, sąd zasądza od niego odszkodowanie w pełnej wysokości na rzecz organu. Jeśli szkoda jest wyrządzona nieumyślnie, wówczas odszkodowanie należące organowi nie może przekroczyć 12-krotności wynagrodzenia (lub uposażenia) urzędnika. W porównaniu z kodeksem pracy, który określa odpowiedzialność majątkową pracowników w stosunku do pracodawców, granica odpowiedzialności urzędników jest znacznie wyższa. W przypadku winy nieumyślnej pracownicy mogą odpowiadać wyłącznie do wysokości 3-krotności uzyskiwanego wynagrodzenia.

Przed wejściem w życie ww. ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych uzyskanie odszkodowania od Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego było prawie niemożliwe. Obecnie obowiązujące przepisy nie są i z pewnością nie będą wykorzystywane często. Każdy urzędnik, który wydaje decyzje, powinien jednak pamiętać, że istnieją realne środki pozwalające na pociągnięcie go do odpowiedzialności majątkowej za wydane decyzje.

MPS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.