Nadciąga nowelizacja ustawy o PPP
Niepewność to największa zmora samorządów, które rozważają wspólne projekty z przedsiębiorcami. Po zmianach ich gwarantem stanie się bank
Jest szansa, że wspólne inwestycje biznesu i samorządów będą łatwiejsze. Resort gospodarki pracuje nad założeniami nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (Dz.U. z 2009 r. nr 19, poz. 100 ze zm.). Czy dzięki planowanym zmianom biznes i strona publiczna będą chętniej sięgać po ten mechanizm?
Na razie założenia są na etapie uzgodnień wewnętrznych oraz konsultacji z członkami zespołu do spraw PPP (ciało doradcze przy Ministerstwie Gospodarki). Jedno jest pewne: wciąż nierozwiązany pozostaje problem niejednoznacznego wpływu umów PPP na dług publiczny, a tu potrzeba inicjatywy resortu finansów.
Konieczne zmiany
Po 3,5 roku obowiązywania ustawy o PPP rynek apeluje o głęboką refleksję nad przepisami.
- Postulaty Ministerstwa Gospodarki w tym zakresie są oczywiście słuszne, choć z praktycznego punktu widzenia warto byłoby rozważyć jeszcze kilka zagadnień - uważa dr Rafał Cieślak, radca prawny, Kancelaria Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.
Resort chce rozszerzenia regulacji, która umożliwi wstąpienie podmiotów finansujących w miejsce partnera prywatnego. Chodzi głównie o banki, które mogłyby w razie problemów przedsiębiorcy zajmować jego miejsce i gwarantować dokończenie projektów. Resort przymierza się także do umożliwienia zawierania umów o PPP na okres przekraczający 4 lata, bez rygorów przewidzianych przez ustawę - Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2004 r. nr 19, poz. 177 ze zm.), oraz do wyłączenia stosowania przepisów tej ustawy, odnoszących się do limitów wysokości zabezpieczenia.
W zakresie kontraktów PPP rozważane jest także rozszerzenie zasad i możliwość ich wcześniejszego rozwiązania. Oprócz tego resort zapowiada:
● wprowadzenie możliwości stosowania prawa zamówień publicznych przy wyborze partnera prywatnego, bez względu na sposób jego wynagrodzenia,
● umożliwienie powoływania spółki projektowej po dokonaniu wyboru oferty przez podmiot publiczny,
● przekazanie jednostkom samorządu terytorialnego uprawnień do udzielania podmiotowi prywatnemu dotacji celowych na realizację inwestycji.
- Właściwie wszystkie z planowanych zmian zasługują na aprobatę, zwłaszcza że są one konsekwencją uwag zgłaszanych przez rynek - ocenia dr Cieślak.
- Zakres zmian jest obszerny i oczekiwany już od bardzo długiego czasu przez wszystkich zainteresowanych rozwojem rynku PPP - wtóruje mu Bartosz Korbus z Instytutu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.
Kwestia przejmowania projektu PPP przez bank jest jednym z najważniejszych elementów planowanych zmian.
- Do rozwiązania pozostaje kwestia, czy problem ten powinien być szczegółowo uregulowany na poziomie ustawy, czy też powinna ona zawierać ogólne ramy odnoszące się do niego, a szczegóły pozostawiać do uzgodnienia stronom kontraktu - tłumaczy resort.
- Faktycznie warto się zastanowić nad zwiększeniem roli instytucji finansowych w przedsięwzięciu PPP, tak jak ma to miejsce w systemach, w których łatwiej pozyskać finansowanie dla projektów - uważa Bartosz Korbus.
W polskich realiach większość banków wciąż nie zna regulacji PPP i nie posiada żadnych procedur dedykowanych tego typu inwestycjom.
- Jest to o tyle zrozumiałe, że PPP ma jak na razie marginalny udział w inwestycjach publicznych. Banki oferują finansowanie, ale ich ryzyko jako uczestnika projektu jest nikłe - uważa dr Rafał Cieślak.
Jak tłumaczy, szczególnie w ramach projektów opierających się o opłatę za dostępność, bank oczekuje cesji zobowiązania z umowy o PPP. A to utrudnia realizację kontroli jej wykonywania przez podmiot publiczny i ogranicza możliwości stosowania wobec nierzetelnych partnerów prywatnych sankcji (np. potrącania kar umownych z należnej opłaty za dostępność).
- Z kolei w projektach o charakterze koncesyjnym bank najczęściej i tak oczekuje zabezpieczeń strony publicznej, np. w postaci hipoteki na nieruchomości. Nawet jeżeli partnerzy prywatni są w stanie udzielić różnych zabezpieczeń, wiadomo, że sektor publiczny jest stabilnym i bezpiecznym kontrahentem, i to na jego zasobach koncentruje się uwaga banku - dodaje Cieślak.
Wpływ na dług
Z kolei Bartosz Korbus z Instytutu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego zwraca uwagę, że niezależnie od zmian w ustawie o PPP najważniejsze jest jednoznaczne uregulowanie wpływu zobowiązań zaciąganych w ramach umów na kształt budżetu.
- Przygotowywane przez resort rozporządzenie do art. 18a ustawy o PPP jest tu istotne, ale nie rozwiąże wszystkich problemów. I tak nie uciekniemy od zmian w ustawie o finansach publicznych i rozporządzeniach wykonawczych do tego aktu - ocenia Bartosz Korbus.
Niestety w zakresie zmian w rachunkowości budżetowej i sprawozdawczości prace nawet nie zostały zainicjowane. Niejednoznaczność przepisów, za które odpowiada minister finansów, jest ważnym powodem niepowodzeń projektów z opłatą za dostępność. Bartosz Korbus, tłumaczy, że problemem jest niejasny status projektów, których eurostat ze swojego statystycznego punktu widzenia nie uznaje za PPP (szczególnie w energooszczędności).
Wszystkie proponowane zmiany są konsekwencją uwag zgłaszanych przez rynek
@RY1@i02/2013/205/i02.2013.205.18300040c.804.jpg@RY2@
Ile projektów PPP mamy w Polsce
Ewa Ivanova
Prace nad projektem założeń
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu