Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Brak rozporządzenia to niepewność co do rozliczania inwestycji PPP

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Inwestycje

Resort gospodarki nie przedstawił dotąd rozporządzenia w sprawie podziału ryzyk przy projektach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) między stroną publiczną a biznesem. A to ma kluczowe znaczenie przy ocenie wpływu projektu PPP na dług publiczny.

Rozporządzenie fakultatywne

Prace nad przepisami ciągną się od stycznia 2013 r., kiedy wprowadzono przepis upoważniający ministra gospodarki do wydania rozporządzenia. Resort zapewnia, że prace trwają i projekt przeszedł właśnie fazę uzgodnień wewnętrznych. Jest obecnie na etapie uzgodnień w ramach zespołu do spraw partnerstwa publiczno-prywatnego, powołanego przy ministrze gospodarki.

Resort przekonuje, że nie ma mowy o opóźnieniu.

- Wydanie tego rozporządzenia nie ma charakteru obligatoryjnego. Upoważnienie dla ministra ma bowiem charakter fakultatywny, co oznacza, że nie ma prawnego obowiązku wydania rozporządzenia na tej podstawie prawnej - tłumaczą pracownicy ministerstwa.

Niepewność odbija się jednak na branży PPP.

- Wszyscy uczestnicy rynku są zdezorientowani. Eksperci od początku postulowali uporządkowanie tej kwestii, choćby na poziomie interpretacyjno-metodologicznym. Ustawodawca zdecydował się jednak na krok radykalny, wprowadzając do naszego porządku prawnego nowy tytuł dłużny, czyli zobowiązania z umów PPP. W ustawie o finansach publicznych mamy katalog, który nie zawiera takiej kategorii. Prawodawca uczynił w ustawie o PPP i to w sposób nader ogólny. A skoro mamy już ten przepis, to rozporządzenie musi zostać jak najszybciej wydane, tak aby można było ocenić, kiedy zobowiązanie wpływa, a kiedy nie wpływa na dług publiczny - ocenia dr Rafał Cieślak, radca prawny z Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.

Najgorsza jest bowiem niepewność i nieprzewidywalność - które zobowiązanie wpływa, a które nie - na dług publiczny.

Przyznaje jednak, że w nowych warunkach obliczania wskaźników obsługi zadłużenia w jednostkach samorządu terytorialnego przepis ten nie jest niezbędny, natomiast w odniesieniu do budżetu centralnego - wystarczające są reguły Eurostatu.

- W praktyce już mamy do czynienia z projektami PPP, gdzie zgodnie z przepisami krajowymi zobowiązanie z umowy nie wpływa na państwowy dług publiczny. Natomiast Eurostat nakazuje ujęcie tego zobowiązania w bilansie strony publicznej i długu sektora ogólnorządowego. Powoduje to zrozumiałe obawy i wątpliwości - dodaje dr Rafał Cieślak.

Zagadkowy podział ryzyk

Rozporządzenie ma zawierać zakres poszczególnych rodzajów ryzyka, które mają wpływ na sposób klasyfikacji zobowiązań wynikających z umów o partnerstwie publiczno-prywatnym na poziom państwowego długu publicznego i deficyt sektora finansów publicznych. Chodzi więc o ryzyko budowy, dostępności i popytu, a także czynniki uwzględniane przy ocenie tych ryzyk.

- Należy pamiętać, że te trzy główne ryzyka (budowy, dostępności i popytu) determinowane są przez co najmniej kilkadziesiąt innych, składających się i mających wpływ na ostateczny kształt projektu. Niestety, delegacja ustawowa nie obejmuje zasad klasyfikacji wydatków ponoszonych w ramach umowy o PPP jako majątkowych lub bieżących, co byłoby pożądane - uważa dr Rafał Cieślak.

- Rozporządzenie będzie prawdopodobnie zawierać katalog zdarzeń związanych z poszczególnymi rodzajami ryzyka, a także będzie poruszać m.in. takie zagadnienia, jak zasady finansowania przedsięwzięcia przez podmiot publiczny, kary umowne, zasady końcowej alokacji środka trwałego i jego wartość, zasady przedterminowego rozwiązania umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym czy też zasady dotyczące zmiany charakteru umowy o PPP - zdradza resort gospodarki.

Eksperci już dziś obawiają się jednak, czy rozporządzenie rozwieje wątpliwości, czy tylko je pogłębi.

- Nieścisłości czy błędy dotyczące stosowania przepisów tego rozporządzenia spowodować mogą więcej negatywnych konsekwencji dla rynku PPP niż jego brak - ostrzega Cieślak.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.