Sąd nad aptekarzami oskarżanymi o promocję
Za reklamę apteka płaci dwa razy. Najpierw wykonawcy za jej stworzenie, a następnie karę za jej umieszczenie
Taki stan rzeczy to efekt ustawy refundacyjnej, która weszła w życie 1 stycznia 2012 r. Zabroniła ona m.in. reklamowania aptek. Problem w tym, że nadal nikt nie stworzył jasnej definicji, co w tym wypadku można uznać za promocję. W konsekwencji apteki próbują różnych metod, sądy wydają rozbieżne wyroki, a wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni zajmują się reagowaniem na donosy, jakie wzajemnie wysyłają na siebie przedsiębiorcy z branży, oraz wymierzaniem im kar.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.