Minister nie może zmuszać do zawieszania postępowań
Wystąpienie RPO
Obowiązkowe zawieszanie postępowania w momencie skierowania przez sąd pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego (TK) jest zdaniem rzecznika praw obywatelskich niezgodne z ustawą zasadniczą. Chcąc rozwiać wątpliwości, prof. Irena Lipowicz skierowała wniosek do TK o zbadanie konstytucyjności par. 106 ust. 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 23 lutego 2007 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2007 r. nr 38, poz. 249 z późn. zm.). Zgodnie z przepisem w sytuacji, gdy sąd kieruje pytanie prawne do trybunału, musi jednocześnie zawiesić prowadzone postępowanie. Podejmuje je ponownie dopiero wtedy, gdy otrzyma odpis orzeczenia z TK. "(...) Zawarta w par. 106 ust. 1 rozporządzenia regulacja, nakładająca na sąd obowiązek zawieszenia postępowania w opisanych przypadkach, nie znajduje jakiegokolwiek umocowania na płaszczyźnie ustawowej" - czytamy w uzasadnieniu wniosku. RPO dodaje, że minister sprawiedliwości nie miał delegacji do uregulowania opisywanej kwestii w sposób, w jaki to zrobił.
Prof. Lipowicz przypomina, że ustawa z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2001 r. nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) upoważnia szefa resortu sprawiedliwości jedynie do regulowania działalności administracyjnej, a nie orzeczniczej sądów, przy czym do tej ostatniej należy właśnie wydawanie postanowień o zawieszeniu postępowań.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu