Sędzia Kamińska kontra jawność spraw publicznych
To dobrze, gdy praca jest pasją. Można mieć jednak wątpliwość, czy ten, kto publicznie dzieli się swoimi poglądami o konkretnym rodzaju sporów, powinien w nich później orzekać
Irena Kamińska, zasłużona sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, często orzeka w sprawach o dostęp do informacji publicznej. Słynie z ciętego języka i nie kryje negatywnego stosunku do nadużywania prawa do informacji przez obywateli. Stworzyła nawet własną koncepcję dokumentu wewnętrznego, która ma władzy pozwalać na odmowę udzielania obywatelom niektórych informacji, np. e-maili urzędników w sprawie prac legislacyjnych czy opinii prawnych zamawianych przez prezydenta.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.