Dziennik Gazeta Prawana logo

SN o odpowiedzialności za zaległości składkowe

30 października 2014

TEZA: Umieszczone na elektronicznych nośnikach danych (płytach cd i dvd) projekty reklamowe lub inne niematerialne prawa autorskie spółki z o.o., które nie zostały zbyte w postępowaniu egzekucyjnym ani w prawomocnie zakończonym postępowaniu upadłościowym z powodu braku zainteresowanych nimi nabywców, nie stanowią wskazania realnego mienia spółki, z którego było możliwe zaspokojenie jej długów składkowych w jakiejkolwiek, a tym bardziej w znacznej części.

Sygn. akt II UK 560/13

z 23 września 2014 r.

Wyrokiem z 26 czerwca 2013 r. sąd apelacyjny oddalił apelację odwołującego się od wyroku sądu okręgowego z 8 października 2012 r., oddalającego jego odwołanie od decyzji ZUS z 12 lipca 2011 r. stwierdzającej, że odpowiada on całym swoim majątkiem za zaległości spółki z o.o. z okresu od grudnia 2005 r. do kwietnia 2007 r. w łącznej kwocie 231 314,21 zł z tytułu składek na: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Sąd ustalił, że prezesem i jedynym członkiem zarządu spółki został odwołujący się. Spółka 2006 r. zamknęła stratą w wysokości 300 678,35 zł. Odwołujący 30 kwietnia 2007 r. zgłosił wniosek o upadłość spółki z opcją likwidacyjną. Postanowieniem z 13 czerwca 2007 r. sąd rejonowy ogłosił upadłość spółki, uznając, że zobowiązania spółki przekraczające kwotę 500 000 zł przewyższają wartość jej majątku szacowanego na 143 251,70 zł.

W sprawozdaniu z 21 listopada 2007 r. syndyk wskazał dodatkowe, nieujęte w sprawozdaniu finansowym składniki masy upadłości, prawa niematerialne - prawa autorskie, do wykonanych przez upadłą spółkę projektów programów, oszacowane na łączną kwotę 548 500 zł. Postanowieniem z 25 lutego 2009 r. sąd rejonowy na wniosek syndyka wyłączył te prawa z masy upadłości spółki. Odwołujący w toku postępowania upadłościowego pomagał syndykowi w sprzedaży praw autorskich. Części z praw autorskich nie sprzedano. Spółka została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego 26 listopada 2010 r. Sąd okręgowy stwierdził, że decyzja organu rentowego jest prawidłowa, gdyż wystąpiły wszystkie przesłanki pozytywne z art. 116 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.), a prawomocnie zakończone postępowanie upadłościowe nie doprowadziło do zaspokojenia wierzycieli w całości. W ocenie sądu bez wpływu na wynik sprawy jest wskazanie przez odwołującego dodatkowego majątku spółki. Prawa autorskie, na które wskazywał odwołujący, wobec ich wyłączenia z masy upadłościowej nie są już bowiem majątkiem spółki. Ponadto nie można przyjąć, by złożenie wniosku o upadłość nastąpiło we właściwym czasie (kwiecień 2007 r.), skoro już po zakończeniu 2006 r. spółka wykazywała znaczną stratę.

Rozpoznając apelację odwołującego od tego wyroku, sąd apelacyjny podzielił zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne poczynione przez sąd pierwszej instancji.

SN oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kasacyjne zarzuty nieuwzględnienia wartości niematerialnych w postaci zdeponowanych na płytach CD i DVD praw autorskich, które bez sprzeciwu skarżącego zostały wyłączone z masy upadłości, nie miały wpływu na dokonany osąd sprawy, a skarżący mógł negować w każdy dopuszczalny prawem sposób wyłączenie z masy upadłości praw niematerialnych spółki pozwalających zaspokoić się jej wierzycielom.

Ponadto w ocenie SN skarżący dowolnie twierdzi, że prawa te miały lub zachowały realną wartość majątkową. Tymczasem z ustaleń stanu faktycznego wynika, że wprawdzie początkowo syndyk wycenił ich wartość na 548 500 zł, tyle że z ich sprzedaży uzyskał jedynie kwotę 52 431,68 zł, a nie było realnych możliwości zbycia pozostałych projektów lub programów niematerialnych. Tych ustaleń skarżący nie podważył przez postawienie adekwatnych zarzutów kasacyjnych, wobec czego SN uznał za bezpodstawne twierdzenie skarżącego, że wskazał pozostały po upadłości majątek spółki, który pozwalałby na dalsze zaspokojenie wierzycieli z praw niematerialnych, które nie zostały sprzedane. Oznaczało to, że w postępowaniu upadłościowym nie uwzględnia się szacunkowej wartości dóbr niematerialnych upadłego, ale wartość rynkową uzyskaną w wyniku ich realnej sprzedaży przed prawomocnym zakończeniem postępowania upadłościowego.

Oprac. Marcin Wilczyński

asystent sędziego Sądu Najwyższego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.