Tańsze leki? Najpierw uleczmy prawo
Apteki są gotowe udzielać rabatów posiadaczom Karty Dużej Rodziny, ale nie mogą. Bo według przepisów rabat to forma zakazanej promocji. Ministerstwo Pracy szuka obejścia niewygodnej ustawy
Kilka dużych sieci aptek zgłosiło się do resortu Władysława Kosiniaka-Kamysza z propozycją przystąpienia do programu rządowego umożliwiającego rodzinom z trójką i więcej dzieci m.in. tańsze zakupy. Ministerstwo Pracy, które nadzoruje działanie KDR, początkowo było bardzo zainteresowane ofertą. Leki to w przypadku dużych rodzin spory wydatek. - Najczęściej bywa tak, że dzieci chorują wszystkie naraz. Przy zwykłym przeziębieniu rodzina zostawia u nas ponad 100 zł. Jeśli konieczne jest podanie antybiotyków, znacznie więcej - opowiada jedna ze stołecznych aptekarek.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.